Widzew Łódź ma nowego skrzydłowego. Grał już w Ukrainie, Japonii i w Portugalii (VIDEO)
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 03-08-2026 20:45
Widzew Łódź w końcu sięgnął po nowego skrzydłowego. Do ekipy Aleksandara Vukovicia dołączył Paulinho Boia, który trafił do Polski po grze dla portugalskiego CD Nacional.
28-letni Boia podpisał z Widzewem Łódź umowę ważną do połowy 2028 roku. W kontrakcie jest opcja przedłużenia o kolejny sezon.
Ostatnie 1,5 sezonu Brazylijczyk spędził w CD Nacional, a w swojej przygodzie z piłką występował poza ojczyzną także w portugalskim Portimonense, ukraińskim Metaliście Charków oraz japońskim Kyoto Sanga. Skrzydłowy w Liga Portugal zanotował 53 mecze, 5 goli i 4 asysty, z czego 33 spotkania zagrał w minionym sezonie, zdobył 4 bramki i miał 2 asysty.
- Moje najsilniejsze strony to szybkość i gra jeden na jednego. Mam nadzieję, że strzelę wiele goli, z których będziemy się wspólnie cieszyć. Jestem graczem, który lubi sobie rzucać wyzwania. Rozwój każdego dnia jest dla mnie kluczowy. Wspólnie będziemy chcieli wejść na wyższy poziom - powiedział Paulinho po podpisaniu kontraktu.
- Paulinho to zawodnik, którego obserwowaliśmy od dłuższego czasu i z którym prowadziliśmy rozmowy już od pewnego momentu. Bardzo dobrze wpisuje się w profil skrzydłowego, którego szukaliśmy. Ma szybkość, dynamikę, jest bardzo eksplozywny i przede wszystkim potrafi robić różnicę w grze jeden na jednego. Jego dużym atutem jest również uniwersalność. Najlepiej czuje się na lewym skrzydle, ale może z powodzeniem występować także po prawej stronie. Daje nam więc dodatkowe możliwości w ofensywie i zwiększa rywalizację na obu skrzydłach. To zawodnik przebojowy, który lubi atakować przestrzeń i podejmować ryzyko. Wierzę, że swoją charakterystyką da drużynie dużo energii i będzie w stanie tworzyć sytuacje, których potrzebujemy w naszej grze - mówi Artur Płatek.
- Istotny jest również sposób przeprowadzenia tego transferu. Paulinho dołącza do nas bez kwoty odstępnego, co wpisuje się w kierunek, w którym chcemy rozwijać naszą politykę transferową. Chcemy zachować odpowiedni balans pomiędzy transferami gotówkowymi a pozyskiwaniem wartościowych zawodników bezgotówkowo. Nie chodzi tylko o wysokość wydawanych kwot, ale przede wszystkim o jakość, profil zawodnika i wartość, jaką może wnieść do Widzewa - dodał dyrektor sportowy.
Widzew wcześniej walczył o pozyskanie Marina Soticka i Darko Czurlinowa. Pierwszy został jednak w Hajduku Split, a drugi wybrał ostatecznie ofertę Pogoni Szczecin.
UEFA surowo ukarała Lecha. Bez kibiców i bez trenera
Futbol.pl, fot. Widzew Łódź












