Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Górnik miał szczęście, a potem brakowało mu skuteczności. W efekcie przegrał na Węgrzech i będzie musiał gonić w rewanżu (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 05-08-2026 21:58
Górnik miał szczęście, a potem brakowało mu skuteczności. W efekcie przegrał na Węgrzech i będzie musiał gonić w rewanżu (VIDEO)

Górnik Zabrze nie dał rady w Budapeszcie Ferencvarosowi w pierwszym meczu III rundy eliminacji Ligi Europy. Ekipa Michala Gasparika nie zagrała złego meczu, ale jednak dostała cios i u siebie będzie próbowała odrabiać straty.

Górnik przygodę w tej edycji pucharów zaczął w Lidze Mistrzów i po zaciętych meczach odpadł w II rundzie kwalifikacji z Fenerbahce. Teraz wpadł w Lidze Europy na kolejnego trudnego rywala, chociaż chyba jednak słabszego niż Turcy. Z Ferencvarosem przegrał jednak na wyjeździe tak jak z Fener, czyli 0:1.

Węgrzy dobrze zaczęli spotkanie i zepchnęli zabrzan do obrony. Nie objęli prowadzenia, chociaż mieli swoje okazje. Yusuf trafił w poprzeczkę, a Joseph spudłował z kilku metrów. Obraz gry zaczął się zmieniać po przerwie na picie. Górnik doszedł do głosu i zaatakował. Groźny strzał oddał Dimi, okazji szukał Kacper Urbański, który pod koniec I połowy ograł rywali, ale nie trafił w bramkę. 

 

 

Po przerwie Górnik też chciał objąć prowadzenie, ale znowu się nie udało. Brakowało precyzji. Tym razem głównie Ismaheelowi. Zmarnowane szanse zemściły się na wicemistrzu Polski. W 65. minucie Cadu zagrał do Corbu i ten spokojnie pokonał Schulze. 1:0 dla Ferencvarosu. 

 

 

Górnik mógł potem przegrać nawet wyżej, ale Joseph nie pokonał bramkarza gości. W Zabrzu 13 sierpnia ekipa Gasparika będzie jednak musiała wygrać, by przynajmniej doprowadzić do dogrywki.

Pierwszy mecz III rundy eliminacji Ligi Europy
FERENCVAROS BUDAPESZT - GÓRNIK ZABRZE 1:0
Bramka:
Marius Corbu 65
Ferencváros: 90. Dénes Dibusz - 14. Attila Osváth, 28. Toon Raemaekers, 4. Mariano Gómez, 20. Cadú Lopes (90. 32. Aleksandar Ćirković) - 16. Kristoffer Zachariassen, 17. Marius Corbu, 36. Gavriel Kanichowsky (83. 6. Ádám Nagy), 10. Jonathan Levi (71. 15. Daniel Arzani), 11. Bamidele Yusuf (71. 47. Callum O'Dowda) - 75. Lenny Joseph (90. 24. Kenan Kodro)
Górnik: 1. Philipp Schulze - 61. Michal Sáček, 26. Rafał Janicki, 20. Josema, 64. Erik Janža - 7. Yvan Ikia Dimi (62. 33. Maksym Chłań), 18. Lukáš Sadílek, 66. Maximilian Dietz (85. 28. Bastien Donio), 82. Kacper Urbański, 88. Taofeek Ismaheel (80. 19. Peter González) - 11. Erik Prekop (62. 23. Sondre Liseth)
Żółta kartka: Josema
Sędziował: Javier Alberola Rojas (Hiszpania)

Futbol.pl

Inne artykuły