Górnik Zabrze przegrywa na Węgrzech. Wśród ekspertów panuje spory niedosyt po pierwszym meczu
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 06-08-2026 5:59
Górnik Zabrze uległ na wyjeździe Ferencvarosowi Budapeszt 0:1 w pierwszym spotkaniu eliminacji do Ligi Europy. Wicemistrzowie Polski przespali początek starcia, a później brakowało im skuteczności w ataku. W środowisku czuć spory zawód, ponieważ rywal wcale nie zachwycił.
Gospodarze ruszyli na zabrzan z dużym animuszem. Polski zespół mocno cierpiał w pierwszych minutach i musiał rozpaczliwie bronić dostępu do własnej bramki. Z czasem gra na boisku się wyrównała. Goście potrafili wykreować sobie kilka obiecujących sytuacji.
Zabrakło jednak skuteczności i chłodnej głowy w polu karnym. W 65. minucie to Węgrzy zadali decydujący cios, który ustalił wynik całego spotkania. W sieci natychmiast pojawiły się liczne komentarze. Dziennikarze czują niedosyt, ale wciąż mocno wierzą w awans.
– Górnik Zabrze z celnym strzałem w Budapeszcie dopiero w doliczonym czasie gry. Szkoda tego wyniku, bo Ferencvaros wcale nie zagrał spektakularnego meczu – ocenił Jakub Kłyszejko z TVP Sport.
– No jest ten Ferencvaros do zrobienia w Zabrzu – dodał Jakub Seweryn z portalu Sport.pl.
– Ale szkoda tego meczu. Poza 25 minutami na początku starcie równych drużyn, nawet z pewną przewagą Górnika w ciekawych akcjach. No ale Kacper Urbański rośnie już ewidentnie, konkret coraz bliżej, rewanż to będzie dobry moment – napisał Mateusz Rokuszewski z Meczyków.
– Górnik na pewno jest w stanie zagrać o wiele lepiej niż dziś. Mimo pasywnej postawy i błędów w defensywie, cały czas byli w grze – kontynuował Bartłomiej Kalinkowski z serwisu Meczyki.
– Niedosyt i to spory – podsumował Konrad Marzec Konrad Marzec z Super Expressu.
Źródło: X











