Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Górnik gonił, ale przez samobója awansu nie wyrwał. Została Liga Konferencji, lecz tam czeka kolejny mocny rywal (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 13-08-2026 20:51
Górnik gonił, ale przez samobója awansu nie wyrwał. Została Liga Konferencji, lecz tam czeka kolejny mocny rywal (VIDEO)

Górnik Zabrze nie awansował do Ligi Mistrzów i nie awansował do Ligi Europy. Wicemistrz Polski nie dał rady Fenerbahce w tych pierwszych rozgrywkach, a w drugich okazał się słabszy od Ferencvarosu Budapeszt. W rewanżu odrobił straty z Węgier, ale potem stracił gola i to rywala awansowali.

Górnik przegrał na wyjeździe 0:1 i u siebie ekipa Michala Gasparika miała odrobić straty. Najlepiej z nawiązką, by spokojnie awansować. I od razu gospodarze ruszyli do ataków. W 2. minucie szansę miał Erik Prekop, ale uderzenie napastnika poleciała obok słupka. 

Zabrzanie przeważali, grali na sporej intensywności i próbowali strzelać, ale brakowało im precyzji. Prekop próbował po raz drugi i został zatrzymany przez Dibusza. Gdy wydawało się, że będzie 0:0 do przerwy, Górnik wywalczył rzut karny. Rommens sfaulował przy dośrodkowaniu z rzutu rożnego Paulo Bernardo, a z 11 metrów pewnie do siatki na 1:0 trafił Kacper Urbański. 

 

 

Górnik wyrównał straty, ale na pewno chciał po przerwie atakować dalej i przechylić szalę awansu na swoją stronę. Zabrzanie nie zwolnili tempa, ale nie tworzyli okazji. Próbował znowu Prekop, strzał oddał Janża, lecz nie było poważniejszego zagrożenia. Z kolei z upływem czasu do głosu zaczął dochodzić zespół gości, który zachował więcej sił. Trafienie Josepha nie zostało jeszcze uznane, ale w 82. minucie goście wyrównali. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego uderzył Zachariassn, piłka po ręce Schulze trafiła w próbującego interweniującego Sacka i wpadła do siatki na 1:1!

 

 

Ferencvaros miał jeszcze potem szansę na 2:1, a w odpowiedzi Josema trafił z kilku metrów w bramkarza. Remis 1:1 dał ostatecznie awans Węgrom, a Górnik w ostatniej rundzie kwalifikacji Ligi Konferencji Europy powalczy z kolejnym trudnym rywalem. Tym razem czeka na niego AS Monaco.

Rewanżowy mecz III rundy eliminacji Ligi Europy
GÓRNIK ZABRZE - FERENCVAROS BUDAPESZT 1:1, pierwszy mecz: 0:1
Bramki:
Kacper Urbański 45 k.  - Michal Sáček 82 sam.
Górnik: 1. Philipp Schulze - 61. Michal Sáček, 26. Rafał Janicki, 20. Josema, 64. Erik Janža (89. 21. Ondřej Zmrzlý) - 19. Peter González (79. 88. Taofeek Ismaheel), 66. Maximilian Dietz, 82. Kacper Urbański, 8. Paulo Bernardo (79. 18. Lukáš Sadílek), 33. Maksym Chłań (89. 7. Yvan Ikia Dimi) - 11. Erik Prekop.
Ferencváros: 90. Dénes Dibusz - 14. Attila Osváth, 28. Toon Raemaekers, 4. Mariano Gómez, 20. Cadú Lopes (90. 5. Nathan Zohoré) - 16. Kristoffer Zachariassen, 88. Philippe Rommens (59. 6. Ádám Nagy), 17. Marius Corbu, 36. Gavriel Kanichowsky (59. 8. Naby Keïta), 11. Bamidele Yusuf (72. 47. Callum O'Dowda) - 75. Lenny Joseph (90. 24. Kenan Kodro)
Żółte kartki: Osváth, Rommens
Sędziował: Andrea Colombo (Włochy)
Widzów: 23 348

Futbol.pl

Inne artykuły