Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Pokaz siły Legii Warszawa. 5:0 przy Łazienkowskiej. Rywal nie miał szans. Szczególnie z tak dysponowanym bramkarzem (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 14-08-2026 22:18
Pokaz siły Legii Warszawa. 5:0 przy Łazienkowskiej. Rywal nie miał szans. Szczególnie z tak dysponowanym bramkarzem (VIDEO)

Legia Warszawa efektownie rozbiła Radomiak Radom w 4. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Wojskowi świetnie zaczęli spotkanie, zdobywając w niewiele ponad kwadrans trzy bramki. Prowadzenie dał debiutujący Michal Sevcik. Dwa gole dołożył Bartosz Kapustka.

Radomiak ostatnio przegrał po 1:3 z GKS Katowice i Górnikiem Zabrze, więc miał tylko 3 punkty po wygranej na inaugurację z Wieczystą Kraków. Legia na koncie miała 7 oczek, bo wygrała z Pogonią Szczecin oraz Zagłębiem Lubin oraz zremisowała z Koroną Kielce.

W piątkowy wieczór Legia była faworytem i szybko zaczęła wywiązywać się ze swojej roli. Gospodarze podeszli wysoko, zmuszając Radomiaka do błędów. Od pierwszych zagrań pewności brakowało bramkarzowi Zielonych Bartoszowi Gradeckiemu, który wskoczył między słupki w miejsce Filipa Majchrowicza. W 7. minucie bramkarz gości skapitulował po uderzeniu debiutującego w Legi Michala Sevcika. Czech nie uderzył bardzo mocno, ale Gradecki i tak przepuścił piłkę. Legia nie zwolniła i po chwili było 2:0. Bramka Rafała Augustyniaka podlegała analizie VAR, lecz ostatecznie została uznana. Znowu nie popisał się Gradecki.

 

 

W 17. minucie było już 3:0. Ruben Vinagre ruszył dynamicznie, zagrał z końcowej linii na głowę do Rafała Adamskiego, a ten wyskoczył wysoko, sięgnął futbolówkę i posłał do siatki nad Gradeckim, który po raz kolejny mógł zaliczyć lepszą interwencję. 

 

 

Przy 3:0 Legia dała w końcu lekko Radomiakowi dojść do głosu, ale przed przerwą zadała jeszcze jeden cios. Z dystansu przymierzył Bartosz Kapustka. Piłką po rękach Gradeckiego, który miał fatalny dzień, wpadła do bramki. 4:0 do przerwy przy Łazienkowskiej 3!

 

 

Legia po zmianie stron mogła szybko podwyższyć na 5:0, ale po uderzeniu Agustyniaka piłka wylądowała w bocznej siatce. Zamiast dubletu tego piłkarza, był dublet Kapustki. Pomocnik Legii, jej kapitan, uderzył nieźle, Gradecki był trochę zasłonięty, ale i tak bramkarz Radomiaka mógł znowu zachować się lepiej. 

 

 

Na tym strzelania się zakończyło. Legia wygrała 5:0. Radomiak za wiele okazji nie stworzył, Wojskowi z kolei mogli zadać kolejny cios, gdy uderzył Ruben Vinagre. Szansę debiutu w Legii dostał Erik Mikanowicz.

Legia po 4 meczach ma 10 punktów i jest liderem. Radomiak wywalczył 3 oczka w 4 spotkaniach. W następnej kolejce ekipa Marka Papszuna zagra w Gliwicach z Piastem, a Radomiaka czeka potyczka domowa z Zagłębiem Lubin.

Mecz 4. kolejki PKO BP Ekstraklasy
LEGIA WARSZAWA - RADOMIAK RADOM 5:0
Bramki:
Michal Ševčík 7, Rafał Augustyniak 10, Rafał Adamski 17, Bartosz Kapustka 44, 51
Legia: 89. Otto Hindrich - 22. Paweł Wszołek (82. 97. Erik Mikanowicz), 91. Kamil Piątkowski, 8. Rafał Augustyniak, 5. Robert Deziel Jr, 19. Rúben Vinagre - 23. Michal Ševčík (46. 20. Jakub Żewłakow), 4. Damian Szymański (56. 6. Henrique Arreiol), 67. Bartosz Kapustka - 79. Łukasz Zjawiński (71. 29. Mileta Rajović), 9. Rafał Adamski (56. 7. Jan Kuchta)
Radomiak: 99. Bartłomiej Gradecki - 24. Zié Ouattara, 3. Kryspin Szcześniak, 26. Adrián Diéguez (60. 72. Filip Koperski), 97. Conrado (81. 23. Kacper Karasek) - 90. Ronaldo Lumungo (57. 28. Romário Baró), 8. Ibrahima Camará (61. 77. Chrístos Dónis), 27. Rafał Wolski, 82. Luquinhas, 13. Jan Grzesik - 15. Abdoul Tapsoba (57. 11. Fernand Gouré)
Żółte kartki: Kapustka - Ouattara, Diéguez
Sędziował: Wojciech Myć (Lublin)
Widzów: 26 473

Futbol.pl

Inne artykuły