Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Górnik nie dał sobie wyrwać zwycięstwa. Grał w dziesiątkę, ale wytrwał i pokonał Wisłę Kraków (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 16-08-2026 21:58
Górnik nie dał sobie wyrwać zwycięstwa. Grał w dziesiątkę, ale wytrwał i pokonał Wisłę Kraków (VIDEO)

Górnik Zabrze w trzecim spotkaniu w tym sezonie w PKO BP Ekstraklasie odniósł trzecie zwycięstwo. Mimo gry w osłabieniu przez ponad pół godziny, ekipa Michala Gasparika wygrała z Wisłą Kraków.

Górnik nie dał rady w europejskich pucharach najpierw Fenerbahce, a potem Ferencvarosowi Budapeszt. W IV rundzie eliminacji Ligi Konferencji Europy czeka z kolei na niego AS Monaco.

Zabrzanie niepowodzenia w Europie nadrabia w PKO BP Ekstraklasie. Najpierw pokonał Śląsk Wrocław, a potem Radomiaka Radom. W niedzielę ograł z kolei Wisłę Kraków.

Wicemistrz Polski objął prowadzenie w 27. minucie po golu Lukasa Sadilka. Czech uderzył niezbyt czysto po zamieszaniu w polu karnym, ale piłka znalazła drogę do bramki i było 1:0.

Do przerwy było 1:0. Po zmianie stron szybko zaczęło się dziać bardzo dużo. Najpierw faul przed polem karnym popełnił Maxence Maisonneuve, który powalił Sondre Lisetha. Mogło się skończyć czerwoną kartką dla gracza Wisły, ale ostatecznie sędzia wyciągnął tylko żółty kartonik. Decyzji nie zmienił nawet po obejrzeniu powtórek.

Do piłki ustawionej na 17. metrze podszedł Maksym Chłań. Ukraiński piłkarz uderzył świetnie i zaskoczył swojego byłego klubowego kolegę z Górnika, czyli bramkarza Marcela Łubika. Piłka przeszła po rękawicach i wpadła do siatki. Wisła odpowiedziała natychmiast. Po zagraniu Krzyżanowskiego piłka trafiła w poprzeczkę, a z bliska do siatki wpakował futbolówkę Jordi Sanchez.

Po chwili z boiska wyleciał z 2. żółtą kartką Sondre Liseth. Norweski napastnik zarobił drugie upomnienie za przypadkowe uderzenie rywala w twarz.

Górnik prowadził 2:1 i musiał bronić przewagi. Wisła atakowała, miała swoje szanse, ale nie zdołała wyrównać i przegrała w Zabrzu.

W tabeli Górnik jest na 2. miejscu, ale ma komplet punktów w 3 meczach i oczko ustępuje Legii Warszawa, która wywalczyła 10 punktów w 4 spotkaniach. Wisła ma 6 oczek w 4 meczach. W następnej kolejce Górnik pauzuje i skupia się na dwumeczu w europejskich pucharach, a w lidze dopiero 30 sierpnia zmierzy się z GKS Katowice. Wisłę czeka natomiast 23 sierpnia wyjazd do Pogoni Szczecin.

Mecz 4. kolejki PKO BP Ekstraklasy
GÓRNIK ZABRZE - WISŁA KRAKÓW 2:1
Bramki:
Lukáš Sadílek 27, Maksym Chłań 53 - Jordi Sánchez 55
Górnik: 1. Philipp Schulze - 61. Michal Sáček (90. 2. Patryk Warczak), 26. Rafał Janicki, 20. Josema, 21. Ondřej Zmrzlý (78. 64. Erik Janža) - 19. Peter González, 18. Lukáš Sadílek, 82. Kacper Urbański (78. 11. Erik Prekop), 8. Paulo Bernardo (60. 4. Paweł Bochniewicz), 33. Maksym Chłań (90. 66. Maximilian Dietz) - 23. Sondre Liseth
Wisła: 1. Marcel Łubik - 2. Julian Lelieveld, 6. Alan Uryga, 13. Maxence Maisonneuve, 52. Jakub Krzyżanowski (89. 4. Rafał Mikulec) - 10. Frederico Duarte (86. 27. Élie Youan), 7. Julius Ertlthaler, 41. Kacper Duda (71, 12. James Igbekeme), 17. Marko Božić (72. 51. Maciej Kuziemka) - 9. Ángel Rodado, 11. Jordi Sánchez
Żółte kartki: Liseth, González - Ertlthaler, Duda, Uryga, Maisonneuve
Czerwona kartka: Sondre Liseth (56. minuta, Górnik, za drugą żółtą)
Sędziował: Damian Sylwestrzak (Wrocław)
Widzów: 27 659

Futbol.pl

Inne artykuły