Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Afera goni aferę, a Kulesza robi PR. Związek całkowicie stracił kontakt z bazą

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 19-08-2026 8:40
Afera goni aferę, a Kulesza robi PR. Związek całkowicie stracił kontakt z bazą

Polska piłka tonie w kolejnych skandalach, ale władze federacji wolą chwalić się filmikami promocyjnymi. Paweł Sokolnicki uderzył w sędziowski fundament, a w odpowiedzi otrzymaliśmy nagranie z uśmiechniętym Giannim Infantino. Działacze żyją w alternatywnej rzeczywistości.

Sytuacja wokół piłkarskiej centrali staje się coraz bardziej napięta. Federacja pod wodzą Cezarego Kuleszy opublikowała materiał wideo, z którego wynika, że wszystko funkcjonuje po prostu perfekcyjnie. Na dokładkę wstawiono pochwały od szefa FIFA. Takie zagranie brzmi całkowicie groteskowo w momencie wybuchu kolejnej poważnej burzy.

Paweł Sokolnicki wysłał do związku bardzo ostrego maila. Były asystent Szymona Marciniaka bezlitośnie wypunktował działanie Centrum VAR i szkolenie naszych arbitrów. Sprawa dotyczy absolutnych fundamentów całego systemu. W odpowiedzi fani otrzymali pokaz uśmiechów. Działacze udowadniają w nim, że praca związku wygląda wzorcowo.

Władze zamiast rozwiązywać realne kłopoty, ewidentnie wolą kontrolować przekaz medialny. Kibice widzą jednak kontrowersje na boiskach i piętrzące się afery. Tego nie przykryje praca żadnego działu PR. Chwalenie się słowami Infantino to również strzał w kolano. Szwajcar dawno przestał być w środowisku wzorem przejrzystości.

Wizerunek obecnego związku wypada niezwykle słabo. Za czasów Grzegorza Lato na korytarzach królował chaos. Dzisiaj mamy pudrowanie rzeczywistości i uporczywe udawanie, że problemy nie istnieją. Działacze chyba zapomnieli, że kibice oceniają twarde fakty, a nie wyreżyserowane obrazki.

Źródło: X

TAGI

Inne artykuły