Monaco za mocne dla Górnika. Zabrzanie nie dali rady przedstawicielowi Ligue 1 i zaraz będzie po pucharach? (VIDEO)
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 20-08-2026 21:52
Górnik Zabrze odpadł już z eliminacji Ligi Mistrzów po dwumeczu z Fenerbahce Stambuł, potem z kwalifikacji Ligi Europy z Ferencvarosem Budapeszt, a teraz zapewne nie dostanie się do Ligi Konferencji Europy, bo wpadł na AS Monaco i chociaż znowu pokazał się z niezłej strony, to przegrał u siebie 2:3 i ma nikłe szanse na wyrwanie awansu w rewanżu.
Z Fenerbahce było 0:1 i 1:1, z Ferencvarosem było 0:1 i 1:1. Najpierw na wyjeździe, potem u siebie. Dwumecz z Monaco Górnik zaczął w Zabrzu i tym razem przegrał na swoim obiekcie. 2:3.
Ekipa Michala Gasparika na pewno nie była faworytem starcia z 7. zespołem Ligue 1 w minionym sezonie, ale w I połowie nie zostawiła po sobie złego wrażenia. Zabrzanie atakowali, strzelali i... przegrywali 0:1. Bramkę dla gości już w 9. minucie zdobył Mika Biereth, który bez przyjęcia uderzył i pokonał Schulze.
Gol w Zabrzu... 1:0 dla AS Monaco????⚽ pic.twitter.com/YQi6YnnT1K
— Polsat Sport (@polsatsport) August 20, 2026
Po przerwie Monaco szybko zadało drugi cios. W 51. minucie Camara uderzył bardzo dobrze z dystansu i wpakował piłkę do siatki. Schulze musiał wyjmować futbolówkę, a Górnik po stracie gola wznowił grę i szybko... zdobył bramkę kontaktową. Po podaniu od Erika Janży w 53. minucie bramkarza gości pokonał Erik Prekop. Górnik po tym trafieniu ruszył do przodu. Próbowali Bernardo czy Chłań, ale bezskutecznie, a 5 minut później ekipa z Ligue 1 odzyskała dwubramkowe prowadzenie. Brunner dostał świetnie podanie od Idumbo i strzelił na 3:1.
Górnik trafiony, oszołomiony lekko, ale wrócił do walki. I w 74. minucie zmniejszył znowu straty. Po uderzeniu Bernardo piłkę przyjął Liseth, odwrócił się i mocno kopnął na bramkę, a futbolówka jeszcze po rykoszecie wpadła do siatki nad interweniującym Hradeckym. W końcówce gola na 4:2 dla Monaco mógł zdobyć jeszcze Eric Dier, lecz trafił w słupek.
Rewanż raczej nie będzie dla Górnika łatwy. Monaco uchodzi za faworyta, a trener Filipe Luis może jeszcze sięgnąć chociażby po Aleksandra Gołowina czy Folarina Baloguna, których zabrakło w Zabrzu.
Pierwszy mecz IV rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy
GÓRNIK ZABRZE - AS MONACO 2:3
Bramki: Erik Prekop 53, Sondre Liseth 74 - Mika Biereth 9, Lamine Camara 51, Paris Brunner 58
Górnik: 1. Philipp Schulze - 61. Michal Sáček, 26. Rafał Janicki, 20. Josema, 64. Erik Janža - 19. Peter González (75. 34. Bruno Durdov), 66. Maximilian Dietz, 18. Lukáš Sadílek (66. 82. Kacper Urbański), 8. Paulo Bernardo (81. 9. Janis Antiste), 33. Maksym Chłań - 11. Erik Prekop (66. 23. Sondre Liseth)
Monaco: 1. Lukáš Hrádecký - 2. Vanderson (55. 4. Jordan Teze), 72. Sadibou Sané, 3. Eric Dier, 13. Christian Mawissa (80. 20. Flávio Nazinho) - 7. Mathys Detourbet (55. 46. Anis Soubeir), 15. Lamine Camara, 6. Denis Zakaria (89. 47. Safouane Benzahra), 29. Paris Brunner, 17. Stanis Idumbo - 14. Mika Biereth (81. 42. Oumar Konaté)
Żółte kartki: Dietz, Janža - Detourbet, Soubeir
Sędziował: Martin Matoša (Słowenia)
Widzów: 23 027
Futbol.pl











