95. minuta i Raków w końcu to zrobił. Medaliki wyrwały remis po długiej grze w przewadze. Bitwa z Chorwatami na remis (VIDEO)
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 20-08-2026 22:50
W ostatniej akcji wykorzystał Raków Częstochowa ponad 35 minut gry w przewadze w pierwszym meczu z Hajdukiem Split w IV rundzie eliminacji Ligi Konferencji Europy. Ekipa Dawida Kroczka potrafiła w Chorwacji wyrównać najpierw na 1:1, potem stracić gola na początku II połowy i ostatecznie w ostatniej minucie doliczonego czasu gry trafić na 2:2!
Raków poradził sobie wcześniej z maltańskim Valletta FC i szwedzkim Hammarby. Hajduk to ostatnia przeszkoda przed fazą ligową. I na pewno najtrudniejsza, bo Chorwaci w tej edycji pucharów co prawda odpadli z Pafos, ale eliminowali też MSK Żilina i Żalgiris Wilno.
Początek spotkania był zacięty i ostry. Obie ekipy chciały pokazać, że nie pękną i raczej skupiały się na tym, a nie na szukaniu gola. Ze strony Rakowa okazję miał Otieno, a odpowiedział De Almeida.
Potem było już więcej piłki w piłce i w 21. minucie gospodarze objęli prowadzenie. Sanyang dośrodkował, a piłkę głową do bramki Kacpra Trelowskiego posłał Sego. Raków szybko odpowiedział. W 27. minucie Otieno świetnie urwał się rywalowi, dograł i Mahir Emreli strzelił kolejnego gola w Medalikach.
Do przerwy było 1:1, a tuż po zmianie stron szybko Hajduk wrócił na prowadzenie. De Almeida przymierzył zza pola karnego i Kacper Trelowski znowu musiał sięgnąć do siatki. Hajduk się napędził i atakował. Swoje szanse mieli Sanyang i De Almeida, ale Raków nie dał się trafić po raz kolejny.
Gospodarze sami pomogli Rakowowi. W 55. minucie z boiska wyleciał Pajaziti, który ostro sfaulował Fadige i częstochowianie zostali w przewadze na murawie. Mieli 35 minut na to, by wyrównać, a nawet wygrać, ale... Ekipa Dawida Kroczka nie mogła strzelić gola przez długi czas. W samej końcówce w poprzeczkę przycelował Fadiga, a Didi nie trafił w bramkę. Hajduk w ostatnich fragmentach szukał już utrzymania piłki i gry na czas. To się zemściło. W ostatniej akcji Fadiga przedarł się w polu karnym, uderzył mocno i piłka po rękach Silicia wpadła do siatki na 2:2!
Rewanż w Częstochowie w czwartek, 27 sierpnia. Początek o godz. 19:00.
Pierwszy mecz IV rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy
HAJDUK SPLIT - RAKÓW CZĘSTOCHOWA 2:2
Bramki: Michele Šego 21, Dali 47 - Mahir Emreli 27, Lamine Diaby-Fadiga 90+5
Hajduk: 33. Toni Silić - 8. Niko Sigur, 15. Dario Marešić, 14. Ron Raçi, 32. Šimun Hrgović (77. 5. Alec Van Hoorenbeeck) - 7. Abdoulie Sanyang (68. 16. Anđelo Šutalo), 4. Adrion Pajaziti, 21. Rokas Pukštas, 9. Dali (68. 17. Dario Melnjak), 23. Marin Šotiček (61. 20. Alberto Del Moral) - 11. Michele Šego (77. 10. Marko Livaja)
Raków: 1. Kacper Trelowski - 7. Fran Tudor (67. 3. Arvid Brorsson), 25. Bogdan Racovițan, 4. Strátos Svárnas (46. 77. Dieudonné Gaucho Debohi) - 19. Michael Ameyaw, 6. Oskar Repka, 10. Władysław Koczerhin (74. 39. Isak Brusberg), 80. Lamine Diaby-Fadiga, 15. Oliwier Kwiatkowski (58. 21. Tomasz Pieńko), 26. Erick Otieno (58. 20. Jean Carlos Silva) - 11. Mahir Emreli
Żółte kartki: Hrgović, Dali, del Moral, Raçi - Otieno, Pieńko.
Czerwona kartka: Adrion Pajaziti (55. minuta, Hajduk, za brutalny faul)
Sędziował: Michal Očenáš (Słowacja).
Futbol.pl











