Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Zaskakujący transfer okazał się strzałem w dziesiątkę. Polski obrońca podbija Francję i puka do kadry

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 23-08-2026 11:51
Zaskakujący transfer okazał się strzałem w dziesiątkę. Polski obrońca podbija Francję i puka do kadry

Maik Nawrocki znakomicie wprowadził się do zespołu RC Lens. Defensor szybko wywalczył sobie miejsce w wyjściowej jedenastce francuskiego klubu. Jego świetna dyspozycja sprawia, że wkrótce może otrzymać powołanie do reprezentacji Polski.

Kariera 25-letniego gracza rozwija się w ciekawym kierunku. Na początku 2021 roku trafił on do Warty Poznań. Tam zaprezentował się z tak dobrej strony, że błyskawicznie przeniósł się do Legii Warszawa. W stołecznym zespole spędził dwa lata, po czym wyjechał z Ekstraklasy. Kolejne dwa sezony spędził w szkockim Celticu, skąd wypożyczano go do Hannoveru 96.

Przed startem obecnych rozgrywek jego nowym pracodawcą zostało RC Lens. Decyzja o przeprowadzce do Francji okazała się dla Polaka znakomitym wyborem. Bardzo szybko wywalczył sobie pewne miejsce w podstawowym składzie. Zagrał od pierwszej minuty w prestiżowym starciu o Superpuchar Francji przeciwko PSG. Dostał także szansę w ligowym meczu z Auxerre.

Temat wysokiej formy obrońcy poruszono w programie "Pogadajmy o piłce" na kanale Meczyki. Jakub Polkowski uważa, że Jan Urban powinien poważnie rozważyć powołanie dla tego zawodnika.

– Jestem ciekaw, czy doczeka się powołania do reprezentacji. Wcześniej problemy zdrowotne mocno go hamowały. To fajny profil środkowego obrońcy, który przydałby się kadrze. Nawet jeśli miałby być na ławce, ale przyjeżdżałby już na zgrupowania i w razie czego byłby gotowy do wejścia – podkreślił Polkowski.

Reprezentacja Polski wraca do rywalizacji 25 września. Zagra wtedy z Bośnią i Hercegowiną. W najbliższym czasie drużynę narodową czekają również mecze ze Szwecją, Rumunią i kolejny rewanż z Bośnią.

Źródło: Meczyki

TAGI

Inne artykuły