Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Górnik dostał łomot w rewanżu. Monaco pokazało wicemistrzowi Polski miejsce w szeregu (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 27-08-2026 20:25
Górnik dostał łomot w rewanżu. Monaco pokazało wicemistrzowi Polski miejsce w szeregu (VIDEO)

Górnik Zabrze wysoką porażką pożegnał się z europejskimi pucharami. Wicemistrz Polski i zdobywca krajowego pucharu przegrał trzeci dwumecz w tej edycji pucharów. Najpierw odpadł z Ligi Mistrzów z Fenerbahce, potem z Ligi Europy z Ferencvarosem, a na koniec dostał surową lekcję w Lidze Konferencji od AS Monaco. W księstwie Górnik polegl aż 1:4.

W Zabrzu ekipa z Ligue 1 wygrała z Górnikiem 3:2 i już ustawiła się w dobrej pozycji w walce o awans. Faworyt wypracował sobie przewagę na wyjeździe, a u siebie tylko potwierdził, że jest zespołem lepszym niż przedstawiciel PKO BP Ekstraklasy.

Monaco na Stade Louis II pokazało klasę, chociaż na pierwszego gola trzeba było poczekać. Świetnie jednak w 30. minucie pokazał się zaledwie 20-letni Paris Brunner, który w Zabrzu zdobył pierwszą bramkę w barwach Monaco, a w rewanżu uderzył rewelacyjnie na 1:0.

 

 

Jeszcze przed przerwą nadzieje Górnika umarły ostatecznie. Monaco podeszło pod bramkę zabrzan, nie pozwoliło gościom łatwo wyjść i w końcu Mamadou Coulibaly, którego zabrakło w pierwszym spotkaniu, pokonał ładnym uderzeniem Schulze. 

 

 

Chwilę później gola dla Górnika strzelił Zrmzly, ale jego trafienie po centrze Urbańskiego nie zostało uznane z powodu faulu na rywalu. 

W przerwie Michal Gasparik zdecydował się na aż trzy zmiany. Weszli Josema, Bernardo i Ikia Dimi, ale niewiele to dało. Już w 50. minucie fatalnie zachował się Sadilek, zagrał w nogi Gołowina i Rosjanin pokonał Schulze. Zrobiło się 3:0 dla ASM.

 

 

Monaco miało awans w kieszeni, a Górnik już odpuścił. Zabrzanie zrezygnowali z walki i dostali czwartego gola. W 78. minucie piłkę do siatki po interwencji bramkarza po strzale Detourbeta posłał Biereth. Ekipę Górnika ostatecznie było stać tylko na honorowego gola w Monako. Strzelił go w 83. minucie wprowadzony z ławki Janis Antiste. 

 

 

Rewanżowy mecz IV rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy
AS MONACO - GÓRNIK ZABRZE 4:1; pierwszy mecz: 3:2
Bramki:
Paris Brunner 30, Mamadou Coulibaly 43, Aleksandr Gołowin 50, Mika Biereth 78 - Janis Antiste 83
Monaco: 1. Lukáš Hrádecký - 2. Vanderson (76. 49. Ilane Touré), 72. Sadibou Sané, 3. Eric Dier, 20. Flávio Nazinho - 28. Mamadou Coulibaly (65. 46. Anis Soubeir), 15. Lamine Camara, 6. Denis Zakaria (66. 47. Safouane Benzahra), 10. Aleksandr Gołowin (55. 14. Mika Biereth), 17. Stanis Idumbo (55. 7. Mathys Detourbet) - 29. Paris Brunner
Górnik: 1. Philipp Schulze - 61. Michal Sáček (58. 2. Patryk Warczak), 26. Rafał Janicki, 4. Paweł Bochniewicz (46. 20. Josema), 21. Ondřej Zmrzlý - 19. Peter González (46. 7. Yvan Ikia Dimi), 66. Maximilian Dietz (46. 8. Paulo Bernardo), 18. Lukáš Sadílek, 82. Kacper Urbański, 33. Maksym Chłań (68. 9. Janis Antiste) - 23. Sondre Liseth
Żółte kartki: Dietz, Chłań
Sędziował: Vassílios Fotiás (Grecja)

Futbol.pl

Inne artykuły