Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Sytuacja naszych napastników wygląda po prostu słabo. Alarm w reprezentacji Polski

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 29-08-2026 15:50
Sytuacja naszych napastników wygląda po prostu słabo. Alarm w reprezentacji Polski

Sytuacja w ataku reprezentacji Polski wygląda niezwykle niepokojąco. Poza Robertem Lewandowskim trudno wskazać zawodnika, który jest gotowy wejść na murawę i zrobić różnicę. Zdecydowana większość kadrowiczów boryka się z problemami w swoich klubach.

Robert Lewandowski gra obecnie w amerykańskiej MLS. To wciąż nasz najbardziej bramkostrzelny zawodnik, ale jego zaplecze w kadrze w tym momencie nie istnieje. Krzysztof Piątek jest na wylocie ze swojego klubu w Katarze, a Żukowski występuje w 2. Bundeslidze.

Kolejne nazwiska wcale nie napawają optymizmem. Adrian Benedyczak broni barw siódmej drużyny ligi tureckiej. Karol Świderski wrócił do kraju, ale po rozegraniu pięciu meczów w Widzewie nadal czeka na swoje premierowe trafienie. Adam Buksa wylądował na zapleczu hiszpańskiej ekstraklasy, w Segunda División. Z kolei Arkadiusz Milik głównie zmaga się z kontuzjami i przesiaduje na ławce rezerwowych Juventusu.

Nie ma sensu robić z tego faktu taniej szydery. Kadra narodowa to nie jest lista zawodników, którym kibice mają po prostu dobrze życzyć. To zbiór piłkarzy gotowych do rywalizacji na najwyższym poziomie. Jeśli Lewandowski nagle wypadnie ze składu, selekcjoner będzie miał potężny problem. Dzisiaj wskazanie naturalnego zastępcy Lewego graniczy z cudem.

Źródło: inf. własna

Grafika: GalaktycznyFutbol/Facebook

TAGI

Inne artykuły