Papszun podsumował okienko transferowe Legii. Padły słowa o Kopciuszku
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 10-09-2026 15:58
Ani euro nie wydała Legia Warszawa na letnie transfery, a jednocześnie trochę zarobiła i odchudziła częściowo kadrę z niechcianych już piłkarzy. W rozmowie z Legia.net trener Marek Papszun podsumował okienko transferowe.
Legia latem pozyskała z wolnego transferu bramkarza Ivana Brkicia, napastnika Łukasza Zjawińskiego, stopera Zorana Arsenicia i drugiego środkowego obrońcę Roberta Deziela Jr. Do tego wypożyczyła napastnika Jana Kuchtę, ofensywnych pomocników Michala Sevcika i Bogdana Wjunnyka oraz prawego pomocnika Shinnosuke Fukudę. Zdecydowanie dłuższa była lista pożegnanych. Większość odeszła za darmo lub za niewielkie kwoty, ale pewne jest, że Legia dostała 3 mln euro za Jana Leszczyńskiego i 1,5 mln euro za Sergio Barcię.
Trener Marek Papszun próbuje z tak przebudowanym zespołem osiągać jak najlepsze wyniki. Szkoleniowiec nie ukrywa, że chce zrobić wszystko, by tak się stało.
– Fakty są takie, że z klubu odeszło piętnastu zawodników. Klub zarobił na tych transferach kilka milionów euro, a jednocześnie do zespołu dołączyło ośmiu piłkarzy. Siłą rzeczy nastąpiła więc również redukcja kosztów wynagrodzeń. Trzeba też pamiętać, że kolejnych czterech zawodników ma zgodę na odejście, więc ta grupa jest naprawdę duża. Na dziś nadal są z nami, ale taka możliwość istnieje.
Jeśli chodzi o nowych piłkarzy, czterech trafiło do nas jako wolni zawodnicy – Brkić, Arsenić, Deziel Junior i Zjawiński, a kolejnych czterech zostało wypożyczonych: Sevcik, Kuchta, Fukuda i Wjunnyk. Widać więc wyraźnie, że nie wydaliśmy dużych pieniędzy na transfery. Patrząc na to, jak rozwija się dziś Ekstraklasa pod względem ekonomicznym i jakich zawodników sprowadzają inne kluby, można powiedzieć, że mieliśmy okienko „Kopciuszka”. Pytanie tylko, czy ten Kopciuszek zamieni się w księżniczkę. Zrobimy wszystko, żeby tak właśnie było - powiedział Papszun w rozmowie z Legia.net.
Trener dodał też m.in., że o sukcesie nie decydują tylko i wyłącznie pieniądze, które pomagają, ale trzeba je wydawać mądrze i dobrze dobierać zawodników. - Cieszy mnie, że polskie kluby rozwijają się organizacyjnie i finansowo. To może przełożyć się również na lepsze wyniki naszych zespołów w europejskich pucharach - stwierdził Papszun.
„Kim ty jesteś, głupku?” Absurdalne słowa Rodrigo De Paula do Lewandowskiego (VIDEO)
Futbol.pl












