Z Motoru Lublin prosto do Hiszpanii! Były kolega z szatni nie ma wątpliwości: „Będzie wielki”
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 12-09-2026 18:31
Bright Ede latem zamienił Motor Lublin na hiszpańskie Deportivo i z marszu wskoczył do podstawowego składu. Jego błyskawiczny rozwój bacznie śledzi Karol Czubak, który wróży młodemu obrońcy wielką przyszłość. Wskazał jednak jedną rzecz, nad którą 19-latek musi popracować.
O transferze młodego defensora za granicę mówiło się bardzo głośno, a w mediach przewijała się nawet Chelsea. Ostatecznie Polak wylądował na Półwyspie Iberyjskim i zbiera znakomite recenzje. Choć w całym poprzednim sezonie uzbierał zaledwie jedenaście występów, w nowej drużynie zagrał już w trzech spotkaniach od pierwszej minuty.
Tak dynamiczny przeskok nie dziwi Karola Czubaka, który dzielił z nim szatnię w Lublinie. Napastnik nie szczędził koledze pochwał, punktując jego największe atuty, ale wspomniał też o sferze mentalnej.
– Było widać jakość. Szybki, silny, młody. Dobre wprowadzenie, lewa noga. Wszystko, żeby grać w piłkę – powiedział napastnik Motoru.
– Czasami po meczach miałem jednak wrażenie, że za bardzo się przejmuje zawaloną sytuacją, bramką. Jeśli teraz się to zmieni, to będzie wielki stoper. To był chyba jego największy problem – dodał w rozmowie z Foot Truckiem.
– Trzeba pamiętać, że błędy się zdarzą. Mnie, jemu, bramkarzowi. Potencjał ma ogromny. Nie będzie zdziwieniem, jeśli z Deportivo pójdzie do lepszego klubu – podsumował.
Kolejna okazja do weryfikacji formy 19-latka nadejdzie 13 września, kiedy Deportivo zmierzy się z Getafe.
Źródło: Foot Truck











