Tomasz Hajto bierze w obronę trenera Jagiellonii. „Czekamy, żeby się potknął i zaraz grillujemy”
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 13-09-2026 15:36
Afera wokół kontaktów Adriana Siemieńca z sędziami wywołała kolejną burzę w programach publicystycznych. Tym razem w obronie szkoleniowca Jagiellonii stanął Tomasz Hajto. Były reprezentant Polski na antenie „Cafe Futbol” stwierdził wprost, że trener stał się celem zmasowanego ataku tylko dlatego, że osiąga sukcesy.
Dyskusja dotycząca granic relacji między szkoleniowcami a arbitrami nie gaśnie. Podczas gdy wielu ekspertów domaga się surowego ukarania trenera, Hajto spojrzał na całą sprawę z zupełnie innej perspektywy.
Jego zdaniem medialne zamieszanie wokół Siemieńca jest wyolbrzymione i służy innym do przykrywania własnych kłopotów.
– Adrian Siemieniec robi zawrotną karierę jako trener. A u nas w kraju jest tak, że jak ktoś robi karierę, to tylko czekamy, żeby się lekko o ten kamyczek potknął, to my cię zaraz zgrillujemy. Wielu osobom z polskiej piłki ta sytuacja pozwoliła uciec od swoich problemów. Kibicowskich, problemów w klubie, z płynnościami finansowymi. Ze wszystkim. Bo teraz każdy się skoncentrował na Adrianie Siemieńcu. Popełnił mały błąd, on dobrze o tym wie. Kierowały nim emocje, chęć zwycięstwa. Nie powinien tego robić, ale szczerze powiem, że ja będę stał w jego obronie – skomentował Hajto.
Tomasz Hajto o Adrianie Siemieńcu: „NIE POWINIEN TEGO ZROBIĆ, ALE BĘDĘ STAŁ W JEGO OBRONIE” ????️
— Polsat Sport (@polsatsport) September 13, 2026
???? Cały odcinek Cafe Futbol znajdziecie na naszym kanale YouTube#cafefutbol pic.twitter.com/8FyJrAi40W
Były obrońca kadry uważa, że błędy wynikające z boiskowych emocji nie powinny przekreślać dobrej pracy wykonywanej przez młodego szkoleniowca.
Źródło: Program Cafe Futbol











