7. wygrana Polski w eliminacjach Euro 2020! Dwa oblicza Biało-Czerwonych. Piękne i... | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

7. wygrana Polski w eliminacjach Euro 2020! Dwa oblicza Biało-Czerwonych. Piękne i...

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 16-11-2019 20:54
7. wygrana Polski w eliminacjach Euro 2020! Dwa oblicza Biało-Czerwonych. Piękne i...

Bardzo dobra I połowa, gdyby zapomnieć o nieskuteczności. Dużo słabsza, chociaż z drugim golem, gra po przerwie. Polacy wygrali jednak w Jerozolimie z Izraelem i mogą być zadowoleni. Wiadomo, co trzeba ćwiczyć, co funkcjonuje, a co tej drużynie jest niezbędne, by wyglądała najlepiej jak może!

Sporo było zamieszania z tym meczem, gdy we wtorek w Izraelu doszło do ostrzału rakietowego. Wyjazd naszej kadry do Jerozolimy stał pod znakiem zapytania, ale liczne gwarancje i uspokojona sytuacja spowodowały, że Biało-Czerwoni polecieli na ostatni wyjazdowy mecz w eliminacjach Euro 2020.

Pewni już awansu Polacy mieli zagrać bez presji, a trener Jerzy Brzęczek wykorzystał pierwszy z czterech meczów, które zostały Polsce do Euro 2020, na eksperyment. W wyjściowym składzie zabrakło Roberta Lewandowskiego i Kamila Grosickiego.

Te absencje nie odbiły się na naszej reprezentacji. Polacy już w 4. minucie objęli prowadzenie, gdy po rzucie rożnym do piłki dopadł Grzegorz Krychowiak i pokonał Marciano, który chwilę wcześniej zatrzymał Zielińskiego oraz Szymańskiego. 

Potem Polacy rządzili na murawie, a gospodarze prezentowali się bardzo mizernie, ale Biało-Czerwonym brakowało skuteczności. W 6. minucie szansę miał Frankowski po złym wybiciu bramkarza, lecz nie trafił z dobrej strony słupka.  Z kolei w 24. minucie z prawego skrzydła uderzył Piątek i został zablokowany. W 28. minucie gospodarze popełnili błąd i Polacy mieli rzut wolny pośredni w polu karnym Izraela. Zieliński dostał piłkę na strzał i futbolówka po główce rywala wyszła nad bramką. 5 minut później Szymański wyszedł do świetnej sytuacji po podaniu Kędziory i nie dokręcił piłki na tyle, by zrobiło się 2:0. A w 38. minucie Frankowski zmarnował sytuację sam na sam. W 41. minucie kolejne nieporozumienie miejscowych i... strzał Zielińskiego tylko w środek bramki. 

Po przerwie Polacy nadal przeważali i w 54. minucie znowu po rzucie rożnym strzelili gola. Bielik zaskoczony strzelił... plecami i trafił w słupek, Marciano wygarnął lekko piłkę, ale tak, że podał Piątkowi i ten wpakował ją do siatki z kilku metrów. 

 

 

Po drugim golu szybko na boisku zameldował się Robert Lewandowski, ale Polacy oddali trochę inicjatywę, zwolnili tempo i pozwoli gospodarzom na więcej w ofensywie. W 59. minucie Reca nie przeciął dobrego podania i sytuację miał Dabbur. Uderzył jednak w środek bramki. W 68. minucie świetnie uderzył Zahavi, ale na posterunku znowu był Szczęsny i palcami wybił piłkę na rzut rożny. W 76. minucie najlepszy, wraz z Harrym Kanem (obaj po 11 goli), strzelec eliminacji nawet minął polskiego bramkarza i posłał piłkę tam, gdzie trzeba, ale sędzia-asystent pokazał spalonego. Powtórki pokazały, że jeśli był, to minimalny. 

Polacy grali z minuty na minutę coraz gorzej. Mniej skoncentrowani, niechlujni, niedokładni i... doprosili się. W 88. minucie piłka zagrana trafiła po rykoszecie do Dabbura, a ten wyciągniętą daleko nogą, czubkiem buta, przelobował Wojciecha Szczęsnego. Izrael zaatakował, szukał wyrównania i wtedy na murawę wdarł się kibic. Intruz, który biegł do Roberta Lewandowskiego, potrącili Tomasza Kędziorę, który ucierpiał. Sędzia po chwili chciał chyba zakończyć mecz i zapraszał piłkarzy do zejścia z boiska, ale po chwilowym zamieszaniu wrócił na murawę i pozwolić dograć jeszcze 2 minuty. To nie wystarczyło, by gospodarze wyrównali, a Polacy wygrali 7. mecz w eliminacjach. 

 

 

Mecz eliminacji Euro 2020
IZRAEL - POLSKA 1:2
Bramki:
Dabbur 88 - Krychowiak 4, Piątek 54
Izrael: 18. Ofir Marciano - 17. Loai Taha (43, 14. Dolev Haziza), 21. Eitan Tibi, 4. Nir Biton - 2. Eli Dasa, 3. Dan Glazer, 6. Bibras Natcho, 8. Beram Kayal (79, 22. Ilay Elmkies), 20. Omri Ben Harush (65, 19. Sun Menahem) - 9. Moanes Dabbur, 7. Eran Zahavi.
Polska: 1. Wojciech Szczęsny - 16. Tomasz Kędziora, 15. Kamil Glik, 5. Jan Bednarek, 13. Arkadiusz Reca - 21. Przemysław Frankowski, 2. Krystian Bielik, 10. Grzegorz Krychowiak (84, 8. Dominik Furman), 20. Piotr Zieliński, 19. Sebastian Szymański (63, 9. Robert Lewandowski) - 23. Krzysztof Piątek (70, 14. Mateusz Klich)
Żółte kartki: Biton - Bielik
Sędziował: Mattias Gestranius (Finlandia).
Widzów: 16 700.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły