Gol Zlatana Irlandczykiem nie dał ani zwycięstwa, ani rekordu...

Data dodania: 13-06-2016 19:51

Kto wygra, rzuci wyzwanie Belgii i Włochom w walce o awans. Takie panowało przekonanie przed meczem Irlandii ze Szwecją. Skończyło się remisem, bo Ibrahimovic strzelił gola Clarkiem. To jednak do rekordu nie będzie mu się liczyło...

Mecz grupy E Euro 2016, Stade de France (Saint Denis)
IRLANDIA - SZWECJA 1:1
Bramki: Hoolahan 48 - Clark 71 sam. 
Irlandia: Randolph - Coleman, O'Shea, Clark, Brady - McCarthy (85. McGeady), Whelan, Hendrick - Hoolahan (78. Keane) - Walters (64. McClean), Long
Szwecja: Isaksson - Lustig (45. Johansson), Nilsson-Lindelof, Granqvist, Olsson - Larsson, Lewicki (86. Ekdal), Kallstrom, Forsberg - Berg (59. Guidetti), Ibrahimovic
Żółte kartki: McCarthy, Whelan - Nilsson-Lindelof

Ibrahimovic strzeli i zapisze się w historii Euro. Czy Irlandczycy przeszkodzą?

Jak padły bramki?

1:0 Hoolahan 48

Granqvist i Kallstrom nie dogadali się, kto ma wybić piłkę. Przejęli ją Irlandczycy i Seamus Coleman zagrał w pole karne z prawej strony. Tam ładnym uderzeniem z woleja popisał się Hoolahan i Issakson nawet nie drgnął!

1:0 pic.twitter.com/TWRyIlddmf

— Rafa(L) (@aigel79) 13 czerwca 2016

1:1 Clark 71 sam.
Larsson świetnie zagrał w polu karnym do Ibrahimovicia. As reprezentacji Szwecji podciągnął do końcowej linii i zagrał przed bramkę. Clark nie widział, co dzieje się za jego plecami i postanowił przeciąć to podanie. Zrobił to jednak w taki sposób, że wpakował piłkę do własnej bramki.

Jak nie padły bramki?

W 17. minucie stoper Irlandczyków John O'Shea znalazł się pod bramką Szwedów. Zabrakło mu niewiele, by wślizgiem wbić piłkę do siatki po zgraniu Ciarana Clarka.

Szwedzi początkowo przejęli inicjatywę, ale z czasem zaczęli ją tracić. W 29. minucie Robbie Brady kropnął sprzed pola karnego. Niewiele ponad poprzeczką.

Nawet centrymetr nad bramką nie przeleciała piłka po uderzeniu Jeffa Hendricka w 33. minucie. Nie przeleciała jednak też pod poprzeczką. Uderzyła centralnie w nią.

Szwedzi po stracie gola się obudzili. Już kilka sekund później mogło być 1:1, ale Irlandczycy się uratowali.

Co jeszcze się wydarzyło?

Przed turniejem we Francji Szwedzi pokonali 3:0 innego finalistę Walię, a Irlandia uległa 1:2 Białorusi. Takie wyniki meczów towarzyskich nakazywały jednoznacznie wskazać faworyta rywalizacji w pierwszym meczu grupy E.

Mimo tego ulice w Dublinie wyglądały w czasie meczu tak... Irlandczycy wierzyli.

The streets of Dublin at the moment Everyone Watching the match #IREvSWE #COYBIG #EURO2016 pic.twitter.com/IGQI9NjeOe

— Christmaslighting.ie (@XmaslightingIre) 13 czerwca 2016

Erik Hamren już przed przerwą musiał dokonać pierwszej zmiany. Kontuzji nabawił się bowiem grający w obronie Michael Lustig.

Zlatan Ibrahimovic ma jeszcze przynajmniej dwa mecze, żeby jednak przejść do historii. Strzelał gole już na trzech turniejach Euro. Teraz ma szansę trafić do siatki w czwartych finałach mistrzostw Europy.

Co ich teraz czeka na Euro 2016?

Obie ekipy zagrają jeszcze z Belgią i Włochami. W takiej kolejności czeka to Irlandczyków, a Szwedzi najpierw zmierzą się z Italią.

Sytuacja w tabeli:

Oczami kibiców i ekspertów:

Póki co najsłabszy mecz mistrzostw #IRLSWE

— Wojciech Machoń (@WojtekMachon) 13 czerwca 2016

Gdyby Ibra miał inne cechy, grałby z Irlandczykami jak my z tymi z Północy. Ściąganie obrońców i robienie miejsca Bergowi to nie jego styl.

— Maciek Serdak (@MaciekSerdak) 13 czerwca 2016

Ta Irlandia wypadła w eliminacjach w sumie słabiej niż Irlandia Północna, ale tu robi dużo lepsze wrażenie

— Radosław Nawrot (@RadoslawNawrot) 13 czerwca 2016

Futbol.pl

Inne artykuły