Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Olympiakos traci cenny punkt. Benfika ratuje wygraną

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 27-11-2013 20:48
Olympiakos traci cenny punkt. Benfika ratuje wygraną

PSG zrobiło swoje. Mistrz Francji miał spore problemy, ale dzięki bramkom Ibrahimovicia i Cavaniego pokonał ambitnie grający Olympiakos. Wicemistrz Portugalii, Benfica Lizbona, rozegrała szalony mecz z Anderlechtem Bruksela, by w samej końcówce zapewnić sobie niezwykle cenną wygraną.

PSG - OLYMPIAKOS PIREUS 2:1(1:0)
Bramka: Ibrahimović 7, Cavani 90 - Manolas 80

Mecz w Paryżu był dla Zlatana Ibrahimovicia okazją, by zdobyć kilka bramek i wyprzedzić Cristiano Ronaldo w klasyfikacji strzelców Ligi Mistrzów. PSG miało bowiem zapewniony udział w dalszych grach w Champions League. Z kolei goście z Grecji wygrywając na terenie mistrza Francji byli o krok od gry w fazie pucharowej LM.

Na własnym obiekcie od początku dominowali gospodarze. Już w 7. minucie otworzono wynik spotkania, a do bramki mistrza Grecji trafił niezawodny Zlatan Ibrahimović.

Prowadzenie w tym meczu zupełnie wystarczało gospodarzom. Nie forsowali oni tempa, zadowalając się skromnym prowadzeniem. Tym bardziej, że w drugiej połowie mistrz Francji grali w dziesiątkę, po czerwonej kartce dla Verrattiego. Z kolei Olympiakos starał się atakować silniejszego rywala, nie mając jednak pomysłu na to, jak ukłuć gospodarzy.

Mistrz Grecji potrafił zadać jeden cios, wart jeden punkt. Bierny zespół PSG został skarcony w 80. minucie. Do bramki mistrza Francji trafił Manolas, dając gościom niezwykle ważny remis.

Kiedy wydawało się, że spotkanie zakończy się podziałem punktów, trafienie dla mistrza Francji zaliczył Edinson Cavani, zapewniając paryżanom trzy oczka, czym pogrążył ekipę z Grecji.

 ANDERLECHT - BENFICA LIZBONA 2:3(1:1)
Bramka: Mbemba 19, Bruno 77 - Matić 34, Mbemba 52(sam), Rodrigo 90

W Brukseli o dużą stawkę grali jedynie goście. Benfica musiała pokonać mistrza Belgii, by być już o krok od fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Z kolei dla Anderlechtu trzy punkty dawały jeszcze cień nadziei na awans do Ligi Europy.

Jednak dla graczy Anderlechtu gra w europejskich pucharach na wiosnę jest bardzo ważna gospodarze w 19. minucie objęli prowadzenie po trafieniu Mbemby.

Mistrz Belgii cieszył się z prowadzenia jedynie kwadrans. Walczący o awans do do fazy pucharowej Ligi Mistrzów zespół z Portugalii wyrównał w 34. minucie. Po wrzutce z wolnego najlepiej w polu karnym Anderlechtu zachował się nie pilnowany przez nikogo Matić, który spokojnie wpakował piłkę do bramki.

Po przerwie Benfica osiągnęła swój cel i wyszła na prowadzenie. W 52. minucie strzelał Gaitan. Piłka odbiła się od Mbemby i zawodnik Anderlechtu zdobył drugiego gola w meczu, tym razem trafiając do własnej bramki.

Mistrz Belgii nie zamierzał jednak wypuścić gości z Lizbony z kompletem oczek. W 77. minucie trafienie zaliczył Bruno i fani gospodarzy w Brukseli liczyli, że ich ulubieńcy powalczą jeszcze o komplet oczek.

Futbol.pl

Inne artykuły