Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Co dalej ze Stokowcem? Straci pracę po kompromitacji?

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 06-04-2014 9:33
Co dalej ze Stokowcem? Straci pracę po kompromitacji?

Jagiellonia Białystok kompromitując się w meczu z Lechem Poznań, znacznie utrudniła sobie drogę do grupy mistrzowskiej w T-Mobile Ekstraklasie. Po porażce 1:6 na stadionie "Kolejorza", na włosku wisi także posada Piotra Stokowca.

Już od jakiegoś czasu mówiło się, że włodarze Jagiellonii Białystok nie są do końca zadowoleni z tego, jak z zespołem pracuje trener, Piotr Stokowiec. Już wcześniej pojawiały się głosy, że były trener Polonii Warszawa miał zostać zwolniony, ale wtedy zaczynały bronić go wyniki. Teraz jest jednak inaczej.

Zaledwie dwa zdobyte punkty w ostatnich czterech spotkaniach. To nie jest dorobek, jaki satysfakcjonuje klub z Podlasia. Co gorsza, Jagiellonia jest bliska utraty tego, co jeszcze w marcu wydawało się niemal pewne, czyli miejsca w grupie mistrzowskiej po zakończeniu rundy zasadniczej sezonu.

Dodatkowo białostocczanie w dwóch ostatnich meczach stracili aż dziewięć bramek, co także nie działa na korzyść Stokowca, który... może pożegnać się z pracą.

W Jagiellonii przed niezwykle istotnym ligowym meczem z Piastem Gliwice, który może zdecydować o miejscu drużyny po rundzie zasadniczej, oraz przed spotkaniami półfinałowymi w Pucharze Polski, trwa narada nad przyszłością trenera Stokowca.

Nie jest wykluczone, że trener, który osiągał bardzo dobre wyniki z Polonią Warszawa, straci pracę. Jego miejsce miałby zająć... Michał Probierz. Trener, który niedawno stracił posadę trenera Lechii, jest cały czas ceniony w Białymstoku. Jego zadaniem oprócz wprowadzenia dodatkowego impulsu dla drużyny, byłoby także zdobycie Pucharu Polski.

Wśród nazwisk, jakie mogą poprowadzić Jagiellonię po ewentualnym zwolnieniu Stokowca, przewijają się także od pewnego czasu bezrobotni, Czesław Michniewicz i Rafał Ulatowski.

Mourinho myśli o wzmocnieniach. Chce kolejnego gracza Benfiki!

Futbol.pl

Inne artykuły