Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Mundial Grosickiemu tylko zaszkodził. W Hull City go nie chcą, znaleźć nowy klub też będzie trudno

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 01-07-2018 16:12
Mundial Grosickiemu tylko zaszkodził. W Hull City go nie chcą, znaleźć nowy klub też będzie trudno

Kamil Grosicki nie poprawił sobie występem na MŚ 2018 sytuacji w klubem. Hull City chce się pozbyć polskiego skrzydłowego, a działacze liczyli, że sprzedadzą Grosika po dobrym w jego wykonaniu mundialu. Występ okazał się klapą i o znalezienie chętnego na reprezentanta Polski będzie trudno.

Lokalna gazeta ,,Hull Daily Mail" twierdzi, że ,,piłkarz-zagadka", jak określa się Grosickiego, nie znajduje się w planach menedżera Nigela Adkinsa. Szefowie Tygrysów liczyli, że zarobią więc na Polaku po mundialu, ale skrzydłowy rozczarował i i trudno będzie sprzedać go za wymarzoną kwotę. 

Grosicki nie pali się do odejścia z Hull City. Co prawda marzy mu się gra w Premier League, ale kluby z najwyższej klasy rozgrywkowej nie są nim zainteresowane. Dlatego skrzydłowy woli zostać w Tygrysach. 

Problem w tym, że 30-letni Grosicki, żeby grać w Hull City, musiałby mocno popracować nad taktyką. Adkins wymaga m.in. pomocy bocznym obrońcom, a Grosik niechętnie wraca na własną połowę. 

Umowa Grosickiego z Hull City obowiązuje do 2020 roku. Polak trafił do klubu ze Stade Rennes w styczniu 2017 roku za 9 mln euro.

Arsenal blisko wielkiego transferu. Gwiazda Sevilli o krok od Emirates

Krychowiak nie widzi przyszłości w PSG. Wskazał klub, do którego chce odejść

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły