Miały być kwiaty, wywiady i wielka kasa. Jest komornik
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 09-11-2013 7:00
Marcin Burkhardt miał wielki talent i karierę przed sobą. W pewnym momencie się jednak zagubił i zamiast przekładać pieniądze z kupki na kupkę ma na głowie komornika.
Kandydaci na miejsce "Lewego". Od Dżeko po napastnika HSV
Według informacji zdobytych przez "Fakt" 29 listopada komornik sądowy przeprowadzi licytację luksusowego mieszkania piłkarza na warszawskim Wilanowie.
Burkhardt, o którym mówiono, że to jeden z największych talentów w polskiej piłce od lat, w najlepszym okresie kariery przedkładał "życie" nad treningi. W końcu odbiło się to na formie, a "Bury" zamiast do wielkich klubów zaczął szukać szczęścia m.in. w Szwecji i Azerbejdżanie. Nawet kontakty zagraniczne nie pozwoliły pomocnikowi odrobić tego, co stracił finansowo. Dlatego jego mieszkanie w Warszawie idzie pod młotek. Cena wywoławcza - 462 tysiące złotych.
Teraz Burkhardt ma już 30 lat. Na koncie debet, 180 spotkań w Ekstraklasie i gra w I-ligowej Miedzi Legnica. Wierzy, że jeszcze zagra w najwyższej klasie rozgrywkowej. Przykre, bo wszyscy stawialiśmy, że w tym momencie kariery będzie zachwycał w któreś z najsilniejszych europejskich lig.
Futbol.pl











