Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Co za końcówka w Gliwicach. Działy się niesamowite rzeczy!

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 09-11-2013 16:58
Co za końcówka w Gliwicach. Działy się niesamowite rzeczy!

W 89. minucie Piast prowadził z Cracovią 1:0... Chwilę później sędzia uznał gola dla Cracovii, chociaż nie ma pewności, czy ta bramka padła. Potem Piast miał rzut karny, ale Pilarz obronił strzał Kędziory!

Mecz 16. kolejki T-Mobile Ekstraklasy
Piast Gliwice - Cracovia 1:1 - relacja minuta po minucie
Bramka:
Podgórski 48 - Kita 90
W 90. minucie rzutu karnego nie wykorzystał Kędziora (Piast) - Pilarz obronił
Piast: Dariusz Trela - Damian Zbozień, Mateusz Matras, Jan Polák, Krzysztof Król - Matej Ižvolt (75. Artis Lazdiņš), Łukasz Hanzel, Carles Martínez, Rubén Jurado (89. Wojciech Kędziora), Tomasz Podgórski - Rabiola (46. Radosław Murawski)
Cracovia:
Krzysztof Pilarz - Sławomir Szeliga, Mateusz Żytko, Miloš Kosanović, Adam Marciniak - Sebastian Steblecki (46. Marcin Budziński), Krzysztof Danielewicz (57. Rok Štraus), Damian Dąbrowski (72. Przemysław Kita), Vladimir Boljević, Saïdi Ntibazonkiza - Dawid Nowak
Żółte kartki:
Jurado, Trela - Żytko, Budziński, Szeliga, Boljević
Sędzia:
Krzysztof Jakubik (Siedlce)

Fantastyczny gol Podgórskiego
Po pierwszej połowie można było się zastanawiać, czy piłkarze Piasta w ogóle wyszli na boisko. Gospodarze grali słabo i nic nie zapowiadało poprawy przed drugą odsłoną.

Z szatni wyszedł już jednak inny zespół. I nie chodzi tylko o to, że zdjęty został Rabiola, a w jego miejsce wszedł Murawski. Gospodarze ruszyli do ataków i w 48. minucie objęli prowadzenie. Pilarz zdołał jeszcze cudownie odbić strzał Hanzela (ładnym drublingiem zgubił obrońców), ale wobec dobitki Podgórskiego z woleja w "okienko" był już bezradny.

Dwóch kadrowiczów pod okiem asystenta Nawałki
Na trybunach stadionu w Gliwicach pojawił się Bogdan Zając, który w piątek poprowadził jeszcze Górnik Zabrze do ogrania 3:2 Wisły Kraków. W sobotę Zając wystąpił już w roli asystenta selekcjonera Adama Nawałki. Oglądał dwóch kadrowiczów z Cracovii - Dawida Nowaka i Adama Marciniaka. Obaj wypadli całkiem nieźle. Nowak był bardzo aktywny i kilka razy zagroził bramce Piasta. Z kolei Marciniak dobrze wywiązywał się z zadań na lewej obronie i wydaje się, że jest w lepszej formie niż Rafał Kosznik z Górnika, jego rywal do miejsca w pierwszym składzie.

Karny? Sędzia kazał grać dalej
W 15. minucie Dawid Nowak upadł w polu karnym Piasta. Matras chyba nieprzepisowo zatrzymywał napastnika Cracovii i goście powinni otrzymać rzut karny.

Świetny Trela, świetny Pilarz
Bardzo dobry mecz zagra po raz kolejny Trela. Bramkarz Piasta szczególnie w I połowie dał swojemu zespołowi bardzo dużo. W II odsłonie miał mniej pracy, za to okazję do wykazania się miał jego rywal po drugiej stronie boiska, czyli Krzysztof Pilarz. Szczególnie zaimponował broniąc strzał z kilku metrów Jurado i broniąc rzut karny.

Był gol czy nie?
W 90. minucie po zamieszaniu mocno uderzył z bliska Kita. Piłkę na linii (?) zatrzymywał Matras. Czy mu się udało? Trudno określić. Piłka może i miała jakąś styczność z linią bramkową, ale w dużej części przekroczyła ją. Problem w tym, że jeśli nawet "łatką" dotykała linii, to gol dla Cracovii nie powinien zostać uznany.

Kędziora antybohaterem!
Nie udała się zmiana trenerowi Marcinowi Broszowi. Wpuścił Wojciecha Kędziorę, by ten uspokoił grę z przodu i pomógł utrzymać prowadzenie 1:0. Po chwili zrobiło się jednak 1:1, a potem Piast miał karnego. W 94. minucie. Kędziora uderzył fatalnie. Pilarz świetnie odbił jego uderzenie z 11 metrów.

Futbol.pl

Mecz 16. kolejki T-Mobile Ekstraklasy
Piast Gliwice - Cracovia 1:0 - relacja minuta po minucie
Bramka:
Podgórski 48

Fantastyczny gol Podgórskiego
Po pierwszej połowie można było się zastanawiać, czy piłkarze Piasta w ogóle wyszli na boisko. Gospodarze grali słabo i nic nie zapowiadało poprawy przed drugą odsłoną.

Z szatni wyszedł już jednak inny zespół. I nie chodzi tylko o to, że zdjęty został Rabiola, a w jego miejsce wszedł Murawski. Gospodarze ruszyli do ataków i w 48. minucie objęli prowadzenie. Pilarz zdołał jeszcze cudownie odbić strzał Hanzela (ładnym drublingiem zgubił obrońców), ale wobec dobitki Podgórskiego z woleja w "okienko" był już bezradny.

Dwóch kadrowiczów pod okiem asystenta Nawałki
Na trybunach stadionu w Gliwicach pojawił się Bogdan Zając, który w piątek poprowadził jeszcze Górnik Zabrze do ogrania 3:2 Wisły Kraków. W sobotę Zając wystąpił już w roli asystenta selekcjonera Adama Nawałki. Oglądał dwóch kadrowiczów z Cracovii - Dawida Nowaka i Adama Marciniaka. Obaj wypadli całkiem nieźle. Nowak był bardzo aktywny i kilka razy zagroził bramce Piasta. Z kolei Marciniak dobrze wywiązywał się z zadań na lewej obronie i wydaje się, że jest w lepszej formie niż Rafał Kosznik z Górnika, jego rywal do miejsca w pierwszym składzie.

Karny? Sędzia kazał grać dalej
W 15. minucie Dawid Nowak upadł w polu karnym Piasta. Matras chyba nieprzepisowo zatrzymywał napastnika Cracovii i goście powinni otrzymać rzut karny.

Świetny Trela, świetny Pilarz
Bardzo dobry mecz zagra po raz kolejny Trela. Bramkarz Piasta szczególnie w I połowie dał swojemu zespołowi bardzo dużo. W II odsłonie miał mniej pracy, za to okazję do wykazania się miał jego rywal po drugiej stronie boiska, czyli Krzysztof Pilarz. Szczególnie zaimponował broniąc strzał z kilku metrów Jurado.

Zawodzący Piast i super Cracovia?
Jeszcze niedawno Piast był krytykowany, a Cracovia chwalona. W dwóch ostatnich meczach to jednak gliwiczanie zgarnęli 6 punktów, a "Pasy" nie powiększyły konta punktowego. W efekcie Cracovia ma nadal 23 "oczka" - tylko 2 więcej od Piasta.

Futbol.pl

Inne artykuły