Jabłoński: Potrzebujemy innej mentalności
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 11-11-2013 8:04
Trwa fatalna seria Termaliki Bruk-Bet Nieciecza. Podopieczni Mirosława Jabłońskiego przegrali w niedzielę przed własną publicznością z Górnikiem Łęczna i po tym spotkaniu znaleźli się w strefie spadkowej. Nowy szkoleniowiec "Słoników" nie ukrywał swojego rozczarowania wynikiem i okolicznościami w jakich jego zespół stracił bramkę.
- Ten mecz rozegrał się w kategoriach mentalnych. Gdybyśmy od początku grali tak jak w osłabieniu, czyli odpowiedzialnie i konsekwentne, to wynik byłby inny. To kolejne spotkanie, w którym po kontrach najpierw tracimy gola, a potem bramkarza - powiedział po porażce z Górnikiem Łęczna Mirosław Jabłoński.
- Początek w naszym wykonaniu był zły. Mieliśmy inny plan na ten mecz. Zdawaliśmy sobie sprawę z siły Górnika. Chciałbym zakończyć optymistycznie. Jeżeli w meczach, które nam pozostały do końca, będziemy prezentować się tak jak w drugiej połowie, to powinniśmy przełamać naszą niemoc. Potrzeba nam innej mentalności. Jeżeli tak bowiem traci się gole, to można być załamanym - dodał szkoleniowiec niecieczan.
Futbol.pl











