Legia nie jest jego marzeniem. Wolałby trafić do...
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 14-11-2013 11:43
Czołowy snajper Ekstraklasy Eduards Visnakovs niedługo przedłuży umowę z Widzewem Łódź. Łotewski snajper na pewno nie trafi do Legii Warszawa.
Visnakovs latem podpisał z Widzewem roczny kontrakt. Z opcją przedłużenia o dwa lata. Łódzki klub w ten sposób zabezpiecza się ostatnio na wypadek, gdyby któryś z piłkarzy się nie sprawdził. W przypadku Visnakovsa już jednak wiadomo, że jest wartościowym graczem. Dlatego Widzew chce go zatrzymać. Tym bardziej, że z czasem będzie go można sprzedać za niezłą kwotę. W umowie snajper ma wpisaną kwotę miliona euro odstępnego.
Autor 8 goli w tym sezonie Ekstraklasy cały czas jest obserwowany przez różnych skautów. - Eduards koncentruje się tylko i wyłącznie na grze w Widzewie. Jego cel, oczywiście poza utrzymaniem się z drużyną w ekstraklasie, to sięgnięcie po koronę króla strzelców ligi. Nie będzie łatwo, bo Marco Paixao ze Śląska Wrocław też strzela gola za golem, ale Eduards na pewno się nie podda - powiedział lodz.sport.pl Grzegorz Waranecki, który pomógł latem w transferze Visnakovsa. - Aby walczyć o koronę, musi grać w polskiej lidze cały sezon. Mówił mi, że takie właśnie ma plany. I chce grać w Widzewie. Gra w żadnym innym zespole z naszej ekstraklasy nie wchodzi w grę. Żadna Legia Warszawa. Wymarzoną ligą Eduardsa jest Bundesliga. Właśnie do niej chciałby trafić, ale jeszcze nie tej zimy - dodał Waranecki.
Futbol.pl











