Juventus straci swjego snajpera?
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 14-11-2013 13:06
Jak zdradził napastnik Juventusu, Fernando Llorente niedługo po transferze do Turynu był gotowy rzucić ręcznik i poprosić klub o zgodę na transfer.
Początki Hiszpana w drużynie Starej Damy nie były najlepsze, a Llorente często był pomijany przez trenera Antonio Conte podczas ustalania wyjściowego składu. Kontuzje Mirko Vucinicia oraz Fabio Quagliarelli sprawiły jednak, że były napastnik Athletic Bilbao wskoczył do składu i nie oddał miejsca do dziś.
- Na początku byłem przede wszystkim zaskoczony intensywnością treningów we Włoszech. Moje ciało nie było przygotowane do tak wielkiego wysiłku i byłem gotowy rzucić ręcznik, poddać się i poprosić klub o sprzedanie lub wypożyczenie mnie - powiedział Llorente na łamach „La Gazzetta dello Sport”.
- Potem jednak trener Conte zdecydował się postawić na mnie i to dodało mi mnóstwo energii. Grałem coraz więcej, a nieszczęście moich kolegów paradoksalnie było szczęściem dla mnie. Udało mi się na stałe wskoczyć do wyjściowego składu - podsumował Hiszpan, który jak dotąd strzelił 4 gole w 12 występach we wszystkich rozgrywkach, w jakich udział bierze Stara Dama.
Futbol.pl











