Strajku we Francji nie będzie. Za to będą rozmowy
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 14-11-2013 20:54
Bogate kraje chcą się bawić w "państwa opiekuńcze", ale za pieniądze najbogatszych. Oczywiście ci drudzy wyrażają swoje niezadowolenie z tego faktu, ale jak na razie nie możemy spodziewać się konkretnych reakcji.
Już jakiś czas temu kluby Ligue 1 i Ligue 2 zaplanowały bojkot meczów w okresie od 29 listopada do 2 grudnia. Miał to być wyraz protestu przeciwko wprowadzeniu 75-procentowego podatku dochodowego dla najbogatszych. Okazuje się, że władze rozgrywek się rozmyśliły.
Prezes Unii Zawodowych Klubów Piłkarskich (UCPF) Jean-Pierre Louvel przyznał, że pomysł strajku przeciwko rządzącym wcale nie jest zamknięty i być może w przyszłości zdecydują się definitywnie na taki krok. Kluby natomiast zmieniły decyzję i chcą usiąść do rozmów z politykami.
Czytaj także na Futbol.pl: Gwiazdor Fiorentiny nie zagra z Niemcami!
Futbol.pl











