Heroiczna postawa gracza BVB. Mimo krwotoku nie zszedł z boiska
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 27-11-2013 13:28
Jak kontuzje nie chce odczepić się od piłkarzy Legii Warszawa, tak też dziesiątkują ostatnio Borussię Dortmund. Jednak w meczu Ligi Mistrzów jeden z graczy wykazał sie heroiczną postawą.
Od 18. minuty ważnego spotkanie z Napoli - porażka przekreśliłaby szanse Borussii na awans do 1/8 finału - Sven Bender grał ze złamanym nosem. Mimo tego wytrzymał na murawie do końcowego gwizdka.
Piłkarz, który tym razem zagrał na pozycji stopera (wszystko przez kontuzje Hummelsa i Suboticia), doznał kontuzji w starciu z Maggio. Lekarze kilka razy tamowali krwotok z nosa zawodnika, ale działało to na krótko. W efekcie piłkarz co kilka minut wkładał nową koszulkę.
Bardzo zadowolony z Bendera był trener Juergen Klopp. Szkoleniowiec chwalił piłkarza za hart ducha i poświęcenie.
Bender nie po raz pierwszy złamał nos. Ma więc doświadczenie gry w specjalnej ochronnej masce, z którą przyjdzie mu występować w najbliższym czasie. - Nie mam wyboru. Inni zawodnicy są w gorszym stanie - podkreśla Bender.
We wtorkowym meczu Borussia ograła Napoli 3:1 i mocno zwiększyła swoje szanse na awans do 1/8 finału. Został jej tylko mecz z nieliczącym się już w walce o awans Olympique Marsylia.
Futbol.pl











