Kaźmierczak: Dać fanom trochę radości
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 27-11-2013 17:31
- Mamy nadzieję, że to my w końcu przełamiemy tę fantastyczną passę Wisły, chociaż na pewno nie będzie to łatwe. W ostatnim meczu w Białymstoku byliśmy blisko odniesienia sukcesu, jednak o końcowym wyniku zadecydowały drobne błędy popełnione przez nasz zespół, dlatego do Wrocławia wróciliśmy bez choćby punktu. Musimy pojechać do Krakowa w bojowych nastrojach i w końcu zapewnić naszym fanom chwilę radości - stwierdził w rozmowie z oficjalną stroną Śląska Wrocław, Przemysław Kaźmierczak.
- Miśkiewicz jest jednym z najlepszych bramkarzy w naszej ekstraklasie i znajduje się obecnie w znakomitej formie. Jednak moim zdaniem największy wpływ na tę statystykę ma Arek Głowacki, który trzyma w ryzach całą defensywę, a jak wiadomo dobry zespół buduje się zaczynając właśnie od tej formacji. Nasza drużyna dysponuje jednak bardzo dobrymi zawodnikami, a jeśli tylko dopisze szczęście, to jestem pewien, że znajdziemy drogę do siatki krakowskiego klubu - ocenił.
W tym sezonie już kilka razy zdarzało się, że pomimo prowadzenia Śląska, ostatecznie to przeciwnicy po końcowym gwizdku cieszyli się ze zwycięstwa. - W naszym zespole czasami zawodzi skuteczność. Jeśli tylko udałoby się nam wykorzystać chociaż połowę tych sytuacji, które potrafimy sobie stworzyć, to o końcowy wynik bylibyśmy spokojni. Zamiast trafiać na 2:0, to my dajemy sobie wbić jedną, dwie bramki i zwycięstwo przechodzi zazwyczaj koło nosa. Staramy się nad tym cały czas pracować, aby po raz kolejny nie popełnić tych samych błędów - dodał.
Piątkowy pojedynek można nazwać snajperską wojną dwóch czołowych strzelców T-Mobile Ekstraklasy, czyli Marco Paixao i Pawła Brożka? - Na pewno będzie to ciekawy pojedynek, gdyż obaj strzelają jak na zawołanie. Paweł po dłuższej przerwie znów gra w Wiśle, gdzie czuje się dobrze, dlatego powrót do optymalnej pozycji nie zajął mu zbyt dużo czasu. Czuł też wsparcie ze strony trenera, więc nie pozostało mu nic innego, jak tylko odwdzięczyć się szkoleniowcowi bramkami, w dodatku zazwyczaj zwycięskimi. Cały zespół Wisły prezentuje się doskonale, a to też przekłada się na formę strzelecką Brożka. W naszym zespole Marco jest także niezwykle skuteczny i mamy nadzieję, że swoją passę podtrzyma jak najdłużej - zakończył.
Futbol.pl











