Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Urban: Wiadomo, jakie są nasze cele przed Lazio

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 27-11-2013 18:48
Urban: Wiadomo, jakie są nasze cele przed Lazio

Legia Warszawa po czterech spotkaniach w fazie Ligi Europy nie ma na koncie ani punktu, ani gola. W czwartek mistrz Polski zmierzy sie z Lazio Rzym u siebie.

- Cele przed nami są takie, a nie inne – pierwsza bramka, pierwsze zwycięstwo. Musimy zmazać negatywne wrażenie, nie mamy już szans na awans. Nie byliśmy gorsi od rywali w większości tych meczów, ale rezultaty są takie, a nie inne. Gdybyśmy zsumowali okazje, jakie mieliśmy w Lidze Europy to tych goli powinno być więcej niż jeden. To normalne, że jak się traci szanse na awans, to mecz traci na zainteresowaniu. Dodatkowo bilety na Legię nie są tanie, nie każdy może sobie na nie pozwolić, szczególnie przy tak dużej liczbie spotkań. Ale przede wszystkim brak tego smaczku sportowego i to ma największy wpływ na spodziewaną frekwencję - powiedział trener Jan Urban.

- Czy musimy namawiać kibiców by przyszli na mecz? Nie wiem, każdy wie, że drużyna stara się dać z siebie wszystko gdy wychodzi na murawę. Lazio to duża marka, ma w swoich szeregach dobrych piłkarzy, ale przecież nie tak dawno graliśmy towarzysko z Borussią Dortmund z trzema Polakami i też nie było zbyt wielu kibiców na trybunach. Znamy statystyki, rywale mieli problemy z wygrywaniem na wyjazdach, ale to zespół dysponujący szeroką kadrą i rotacja w takiej drużynie jest normalna. Oni nie mają jeszcze zapewnionego awansu, nie spodziewamy się więc łatwego meczu. Nie wierzę, że Lazio pozwoli sobie na eksperymenty ze składem, Włosi będą chcieli zapewnić sobie awans jutro przy Łazienkowskiej - dodał trener Legii.

Futbol.pl, źr. legia.net

Inne artykuły