Bohater Realu: o zwycięstwie zadecydowały...
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 28-11-2013 10:53
- W meczu z Galatasaray znaleźliśmy się w bardzo trudnym położeniu, gdyż przez prawie 70 minut musieliśmy grać w "dziesiątkę". Turcy chcieli to spotkanie wygrać, ale pokazaliśmy prawdziwy głód zwycięstwa i charakter. Ograliśmy rywali grając w osłabieniu, mimo że przed meczem byliśmy praktycznie pewni awansu do najlepszej "szesnastki" Ligi Mistrzów - stwierdził obrońca Realu Madryt, Alvao Arbeloa.
- Zmiany, które w przerwie przeprowadził trener Carlo Ancelotti były bardzo ważne. Zaadaptowaliśmy się taktycznie do nowej sytuacji na murawie. Szkoleniowiec kazał nam wyjść na rywali wysokim pressingiem i zabronił nam obawiać się o wynik . Graliśmy w osłabieniu, więc musieliśmy troszkę więcej biegać. Drużyna posłuchała wytycznych włoskiego taktyka i wszystko poszło po naszej myśli - dodał Hiszpan.
Następnie Arbeloa wspomniał o swojej bramce. - Byłem bardzo szczęśliwy gdy strzeliłem bramkę po tak długim czasie bez gola. Najważniejsze było jednak zwycięstwo zespołu. Teraz będziemy chcieli wygrać z FC Kopenhaga na wyjeździe, a potem poczekamy na wyniki losowania - zakończył.
Futbol.pl











