Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Urban o problemach. Z Ojamaą, "oddychaniem rękawami", Pinto...

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 28-11-2013 22:06
Urban o problemach. Z Ojamaą,

Jan Urban po raz piąty po meczu fazy grupowej Ligi Europy musiał tłumaczyć się z porażki Legii Warszawa i zmierzyć się z trudnymi pytaniami. Sprawdźcie co powiedział!

- Nietrudno wytłumaczyć tę porażkę. Byliśmy zdecydowanie słabszym zespołem. Nie mieliśmy pomysłu na to, jak stworzyć podbramkowe sytuacje. Nie było ich za dużo, znalazłyby się ze dwie - powiedział Jan Urban po porażce Legii u siebie 0:2 z Lazio Rzym.

- Ktoś mógłby zarzucić drużynie, że na tle takiego rywala powinna wykazać większą determinację, ale żeby to zrobić, należy mieć takie możliwości. Widziałem zespół zmęczony i mniej dynamiczny od przeciwnika. Najbardziej martwi mnie to, czy czasem nie oddychamy już rękawami. Przed nami przecież jeszcze kilka ważnych spotkań... - dodał zmartwiony Urban.

- Z Ojamaą rozmawialiśmy dzień po meczu z Pogonią. Jak widać, będziemy musieli uczynić to jeszcze raz. Widać, że on bardzo chce. Podejmuje jednak błędne decyzje, bo pragnie pokazać, że wiele potrafi. Uważam, że stać go na bardzo dużo. Gra jednak zbyt egoistycznie, co nie pomaga ani jemu, ani drużynie. Sytuacje jak ta z Dusanem (piłkarze wymienili "uprzejmości") powinny być rozwiązywane w szatni - stwierdził Urban.

- Chcieliśmy znaleźć miejsce dla Helio. Nie było innej możliwości niż wystawienie go za plecami Lado i przesunięcie na skrzydło Rado. Wiemy, że Miro lepiej prezentuje się w środku. Występ z prawej strony nie był jednak dla niego żadnym zaskoczeniem. Helio nie wywiązał się zbyt dobrze ze swoich zdań. Jeśli nie będziemy mieli zbyt wielu zdrowych zawodników, być może ten wariant powtórzymy. Wiecie, jak wygląda nasza sytuacja kadrowa. Do dyspozycji mieliśmy jednego skrzydłowego - powiedział trener Legii, wyraźnie zmartwiony całą sytuacją.

Futbol.pl, źr. legia.com

Inne artykuły