Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

"Portowcy" wciąż nie mogą wygrać! Zawisza wskakuje na miejsce Cracovii

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 29-11-2013 20:02

Miało być przełamanie złej passy, a Pogoń po raz kolejny nie może wygrać. Tym razem drużyna ze Szczecina zremisowała u siebie 1:1 z Zawiszą Bydgoszcz. Taki wynik oznacza, że "Portowcy" muszą się wiele napracować, aby liczyć się w walce o europejskie puchary.

18. kolejka T-Mobile Ekstraklasy w sezonie 2013/2014

Pogoń Szczecin - Zawisza Bydgoszcz 1:1 (1:1)

Bramki: Adam Frączczak 22 - Kamil Drygas 41

Pogoń: Radosław Janukiewicz, Mateusz Lewandowski (46. Herve Tchami)Hernani, Maciej Dąbrowski, Wojciech Lisowski, Jakub Bąk, Wojciech Golla, Bartosz Ława (76. Dawid Kort)Michał Walski (55. Donald Djousse)Adam Frączczak, Marcin Robak.

Zawisza: Wojciech Kaczmarek, Igor Lewczuk, Paweł Strąk, Andre Micael, Sebastian Ziajka, Jakub Wójcicki (79. Piotr Petasz)Kamil Drygas, Herold Goulon, Michał Masłowski, Luis Carlos, Vahan Gevorgyan (81. Bernardo Vasconcelos).

Żółte kartki: Herold Goulon, Michał Masłowski, Sebastian Ziajka.

Przełamać złą passę!
Dzisiejsze spotkanie jest szczególne dla gospodarzy. Pogoń prowadzona przez Dariusza Wdowczyka nie wygrała trzech ostatnich spotkań i będzie starała się zrobić wszystko co w swojej mocy, aby to zmienić. Jeśli chodzi o Zawiszę to w ostatnim meczu pokonali u siebie Widzew Łódź 2:0.

Przeważali i wyszli na prowadzenie!
Od początku spotkania to Pogoń Szczecin starała się narzucić warunki w tym meczu. Odpowiedni efekt przyniosło to w 22. minucie, kiedy to Lisowski wpadł w pole karne i dograł piłkę jak na tacy dla Frączczaka, któremu pozostało umieścić ją w siatce.

Odpowiedź gości tuż przed przerwą
Na kilka minut przed zakończeniem pierwszej połowy spotkania do wyrównania doprowadziła Zawisza. Masłowski dośrodkował piłkę w pole karne, a akcję zamykał Drygas, umieszczając ją w siatce.

Błąd Hernaniego, ale bez bramki
Na kwadrans przed zakończeniem spotkania gospodarze mogli stracić kolejną bramkę. Fatalny błąd popełnił defensor Pogoni Hernani, który może zawdzięczać niebiosom, że piłka odbiła się tylko od słupka i wyleciała poza plac gry.

Końcówka bez emocji
W ostatnich minutach spotkania żadnej ze stron nie udało się odmienić oblicza spotkania. Oznacza to tyle, że Pogoń Szczecin z dorobkiem 28. punktów zajmuje wciąż piąte miejsce w tabeli, a Zawisza wskoczyła na szóstą lokatę, zrównując się ilością punktów z Cracovią. Różnica polega na tym, że zespół z Bydgoszczy ma lepszy bilans bramkowy.

Futbol.pl

Inne artykuły