Bez niespodzianki. Kurto nie został bohaterem
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 29-11-2013 21:54
Do 69. minuty spotkania pachniało sensacją. Roda wygrywała z Twente, a goście nie byli w stanie pokonać Filipa Kurto. Potem sytuacja uległa zmianie i lider Eredivisie odmienił losy spotkania, zdobywając dwie bramki.
Całe spotkanie w barwach Rody rozegrał Filip Kurto, który starał się jak mógł, ale nie udało mu się zachować czystego konta. Na ławce rezerwowych gości cały mecz przesiedział Filip Bednarek.
Mimo iż od początku spotkania to goście przeważali, to jednak Roda wyszła na prowadzenie jako pierwsza. W 39. minucie spotkania na listę strzelców wpisał się Hupperts, który wykorzystał zagranie od van Peppena.
Twente do wyrównania doprowadziło dopiero w 69. minucie meczu. Mohktar zagrał piłkę do Castaignosa, który ze stoickim spokojem umieścił ją w siatce
Dziesięć minut później Filip Kurto po raz kolejny musiał wyciągać piłkę z siatki. Tym razem skapitulował przy uderzeniu 21-letniego Promesa.
15. kolejka Eredivisie w sezonie 2013/2014
Roda JC - Twente 1:2 (1:0)
Bramki: Hupperts 39 - Castaignos 69, Promes 79
Futbol.pl











