Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

"Polskę możemy bić codziennie, ale mistrzami nie będziemy"

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 30-11-2013 11:53

Były pomocnik Manchesteru United, Paul Scholes podzielił się z prasą swoją opinią na temat szans reprezentacji Anglii podczas przyszłorocznych mistrzostw świata. Zdaniem Scholesa podopieczni Roya Hodgsona nie mają szans na zdobycie złotych medali mundialu.

Choć Synowie Albionu nie mieli problemów z awansem na turniej z grupy H, to dwa ostatnie spotkania towarzyskie, jakie rozegrali w 2013 roku przegrali. Były to mecze przeciwko Chile oraz Niemcom.

Spoglądając na potencjał oraz dyspozycję poszczególnych piłkarzy Paul Scholes stwierdził, że to za mało, by myśleć o tytule mistrzów świata. - Będzie niezwykle trudno wygrać mundial w przyszłym roku. Owszem, mamy w składzie Stevena Gerrarda oraz Wayne’a Rooneya, ale czy to wystarczy? Raczej nie - orzekł były gracz Czerwonych Diabłów.

- Trzeba będzie pokonać Brazylię, Argentynę, Hiszpanię, Włochów, Niemców a może nawet Chile, czyli jak dla mnie czarnego konia rozgrywek. Odnoszę wrażenie, że ilekroć w wielkim turnieju musimy się zmierzyć z kimś z tej listy jesteśmy skazani na porażkę. Polskę i Ukrainę możemy bić codziennie, drużyny z topu już niekoniecznie - podsumował Scholes.

Futbol.pl

Inne artykuły