Ronaldo o Leo Messim: Kiedy Barcelona przegrywa, winni są wszyscy oprócz niego
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 10-05-2019 18:00
Ronaldo, były świetny brazylijski napastnik, uważa, że niesprawiedliwie ocenia się zespół Barcelony. Wina za porażkę zawsze spada na wszystkich oprócz Messiego. Argentyńczyk jest, według byłego zawodnika Barcelony, nietykalny.
Choć Barcelona zdobyła już mistrzostwo Hiszpanii, a sezon może zakończyć także z Pucharem Króla (w finale zmierzy się z Valencią 25 maja), to na zespół spada fala krytyki po odpadnięciu z Ligi Mistrzów. Ciemne chmury zawisły nad trenerem Ernesto Valverde, a Philippe Coutinho ma zostać sprzedany, ponieważ nie udźwignął roli jaką mu powierzono i został głównym winowajcem porażki z Liverpoolem.
Jeden z najlepszych piłkarzy w historii, były gracz "Barcy" Brazylijczyk Ronaldo, nie zgadza się z takim stanem rzeczy.
- Barcelona jest wielkim zespołem i ma najlepszego piłkarza świata, którym jest Messi. Jednego dnia czytam, że Barcelona wygrywa dzięki Messiemu, a drugiego, że przegrywa przez innych. To niesłychana niesprawiedliwość w stosunku do wszystkich piłkarzy i sztabu szkoleniowego. To wielki zespół ze wspaniałymi zawodnikami i bardzo dobrymi trenerami. Trzeba być nieco ostrożniejszym w swojej krytyce- twierdzi Ronaldo.
Znakomity przed laty snajper skomentował też porażkę Barcelony w Lidze Mistrzów.
- Liverpool miał większą motywację, grał szybciej i z większą chęcią odniesienia zwycięstwa. W pierwszej połowie Barcelona miała okazje do zdobycia bramek i gdyby się tak stało, to wtedy wszystko potoczyłoby się inaczej, ale Liverpool zasłużył na finał. Pokazał siłę i inteligencję emocjonalną - powiedział Ronaldo.
- Czwarty gol był wynikiem błędu, ale uważam, że nawet jeśli w tej sytuacji nie byłoby bramki, to piłkarze Liverpoolu i tak dopięliby swego. Rozgrywali mecz życia - ocenił były gwiazdor.











