Arkadiusz Malarz wraca do gry w PKO Ekstraklasie!
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 13-09-2019 9:47
Arkadiusz Malarz wraca do gry. Doświadczony bramkarz, który po sezonie rozstał się z Legią Warszawa, podpisał umowę z ŁKS Łódź!
Malarz związał się z beniaminkiem PKO Ekstraklasy kontraktem ważnym do końca sezonu 2020-2021.
– Sytuację Arka monitorowaliśmy od czasu, gdy odszedł z Legii. Rozpoczęcie rozmów miało miejsce na kilka dni przed sytuacją związaną z Michałem Kołbą. Nie będę opisywał, jakim bramkarzem jest Arek, bo każdy, kto śledzi polską piłkę, o tym wie. Umówiliśmy się na dwuletni kontrakt i przez ten okres wraz z Arkiem mamy do zrealizowania kilka celów – mówi Krzysztof Przytuła, dyrektor sportowy Łódzkiego Klubu Sportowego, cytowany przez oficjalną stronę internetową klubu. Warto zauważyć, że Malarz przedstawiany jest jako "nowa jedynka", bo Michał Kołba pewnie do gry szybko nie wróci, a w ŁKS być może wcale.
????️ @ArkadiuszMalarz nowym bramkarzem Łódzkiego Klubu Sportowego. Witamy!
— Łódzki Klub Sportowy (@LKS_Lodz) September 13, 2019
▶ https://t.co/HZnBu50pCS pic.twitter.com/WW3SGrDJQ7
– Przy umiejętnościach, charyzmie, zaangażowaniu i doświadczeniu Arka jesteśmy przekonani, że uda nam się zrealizować postawione cele. Pozyskanie tej jakości piłkarza dla każdego klubu jest bezcenne, więc tym bardziej cieszymy się, że Arek zdecydował się na ŁKS – dodał Przytuła.
39-letni Malarz w Ekstraklasie zanotował 104 mecze w Legii Warszawa, 19 w GKS Bełchatów, 20 w Świcie Nowy Dwór Mazowiecki, 10 w Amice Wronki i 2 w Lechu Poznań. Jest 3-krotnym mistrzem Polski i 3-krotnym zdobywcą Pucharu Polski.
Wspomniana sytuacja z Kołbą, to przyłapanie golkipera ŁKS na dopingu. Próbka A dała pozytywny wynik, ale trzeba poczekać na próbkę B. Do tego momentu w ŁKS podjęli decyzję, że nie będą działać pochopnie.
Komunikat ŁKS w sprawie Michała Kołby:
"W związku z pozytywnym wynikiem próbki A badania dopingowego u Michała Kołby władze Ł.K.S. Łódź S.A. informują, że wstrzymują się z podjęciem decyzji odnośnie przyszłości zawodnika do czasu ostatecznego wyjaśnienia sprawy.
Swoją postawą przez ostatnie lata Michał Kołba zasłużył na to, aby wstrzymać się z ferowaniem jakichkolwiek wyroków do czasu całkowitego wyjaśnienia sprawy. Zwłaszcza, że w naszym kraju jednym z fundamentów systemu prawnego jest reguła domniemania niewinności.
Wszyscy mamy nadzieję, że pobrana do badań próbka B wykaże, iż w organizmie piłkarza, który przez ostatnie lata wskazywany był za wzór profesjonalizmu, nie znajdują się żadne substancje widniejące na liście substancji zabronionych przez Światową Agencję Antydopingową".
Malarz zacznie z ŁKS treningi w przyszłym tygodniu, a Kołba wypadł z gry, więc w bramce beniaminka na mecz z Pogonią w Szczecinie (w niedzielę) stanie zapewne Dominik Budziński.
Futbol.pl











