Artur Wichniarek: Nie możemy szukać usprawiedliwień dla Krzysztofa Piątka | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Artur Wichniarek: Nie możemy szukać usprawiedliwień dla Krzysztofa Piątka

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 23-05-2020 9:20
Artur Wichniarek: Nie możemy szukać usprawiedliwień dla Krzysztofa Piątka

Artur Wichniarek w rozmowie z portalem "WP SportoweFakty" ocenił obecną sytuację Krzysztofa Piątka w Herthcie Berlin.

Polski napastnik stracił miejsce w pierwszej jedenastce Herthy na rzecz 35-letniego Vedada Ibisevicia. Bośniak jest w rewelacyjnej formie: przeciwko Hoffenheim strzelił gola, w derbowym starciu z Unionem również zdobył bramkę i dołożył dwie asysty.

- Jedyny pozytywny aspekt dla Krzysztofa Piątka to fakt, że tak jak wysoka forma przychodzi, tak czasem szybko może odejść. Na to pozostaje liczyć naszemu reprezentantowi, bo dziś w Hercie chyba nikt nie wyobraża sobie podstawowego składu bez Ibisevicia. On ma 35 lat, a przeżywa drugą młodość, jest prawdziwym liderem zespołu - powiedział WP SportoweFakty Artur Wichniarek.

- Nie możemy jednak szukać usprawiedliwień dla Piątka. Musi zakasać rękawy i wziąć się do roboty. Fakty są takie, że w składzie z nim Hercie wcześniej nie szło. Zmienił się szkoleniowiec, koncepcja jest inna i każdy, na kogo teraz Bruno Labbadia nie stawia, musi zapracować na swoje miejsce. To nie jest tylko problem naszego rodaka - zaznaczył były reprezentant Polski.

- Hertha jest teraz poukładaną drużyną, dlatego walka o miejsce w składzie będzie trudna. Życzę Piątkowi jak najlepiej, choć to, że przegrywa rywalizację z 35-letnim Ibiseviciem powinno dawać do myślenia - podsumował Wichniarek.

Źródło: WP SportoweFakty
 

 

TAGI

Inne artykuły