Trzej piłkarze, w tym dwaj młodzi wychowankowie, na wylocie z Lechii Gdańsk
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 05-01-2021 8:00
Trzej piłkarze Lechii Gdańsk dostali wolną rękę w poszukiwaniu nowych klubów i przedłużono im do 11 stycznia urlopy, by ogarnęli swoje sprawy. Jeśli im się nie uda, to Rafał Kobryń, Mario Maloca, Mateusz Sopoćko zaczną przygotowania z rezerwami Biało-Zielonych.
31-letni Maloca był przez moment nawet czołowym stoperem Ekstraklasy, gdy do Lechii trafił z Hajduka Split. Potem odszedł do Greuther Fuerth, a po powrocie gra dużo poniżej oczekiwań. Chorwacki stoper w tym sezonie zagrał tylko 139 minut w 2 meczach. Jego umowa jest ważna do połowy 2022 roku, piłkarz zarabia sporo, więc nic dziwnego, że klub chce się go pozbyć.
O ile rozstanie z Malocą jest nawet logiczne, o tyle dziwi trochę stanowcza postawa wobec Kobrynia i Sopoćki. Obaj mają po 21 lat i jeszcze chwilę na to, by udowodnić swoje umiejętności. Zresztą Kobryń tę szansę chyba nawet dostanie, bo wszystko wskazuje, że trafi do Korony Kielce, do której z Lechii będzie tylko wypożyczony. Gdańszczanie nadal więc będą mieli kontrolę nad prawym obrońcą, z którym związani są do połowy 2022 roku. Wychowanek Biało-Zielonych w tym sezonie zagrał 45 minut w Ekstraklasie.
Z kolei Sopoćko wrócił latem po niezłym roku w Podbeskidziu Biuelsko-Biała (20 meczów i 3 gole w I lidze). Wydawało się, że dostanie poważniejszą szansę od Piotra Stokowca, ale jesienią skończyło się na 116 minutach w 4 meczach ligowych i 67 minutach w meczu Pucharu Polski.
Rafał Kobryń, Mario Maloca, Mateusz Sopoćko mają przedłużone urlopy do 11 stycznia. Do tego dnia mają czas, żeby szukać sobie nowego klubu. Jeśli nie znajdą, to rozpoczną treningi z drugim zespołem Lechii.
— Tomasz Galiński (@T_Galinski) January 4, 2021
Kobryń już dogadany z Koroną na półroczne wypożyczenie, sprawa przesądzona. Brakuje tylko oficjalnego komunikatu
— Tomasz Galiński (@T_Galinski) January 4, 2021
Futbol.pl











