Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Piłkarski sponsoring - jak bardzo się to opłaca?

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 11-01-2021 12:55
Piłkarski sponsoring - jak bardzo się to opłaca?

Piłka nożna to najpopularniejsza dyscyplina sportowa na świecie. Transmisje rozgrywek największych piłkarskich drużyn przyciągają miliony widzów z każdego zakątka kuli ziemskiej. Nic dziwnego, że z tym sportem związane są ogromne pieniądze. Światowej klasy kluby i piłkarze zarabiają kwoty, o których większość z nas nie śmie nawet śnić. W tych kwotach znajdują się też oczywiście środki ze sponsoringu - największe firmy płacą miliony euro, by zaliczono je do grona sponsorów danego klubu. Czy rzeczywiście im się to opłaca?

Krótka historia piłkarskich sponsorów

Najbardziej prestiżowe kluby, które przyciągają też największe firmy i ich pieniądze, pochodzą z lig europejskich. FC Barcelona i Real Madryt, Manchester United i Chelsea, Bayern Monachium i Juventus Turyn - Ci giganci z ligi hiszpańskiej, angielskiej, włoskiej i niemieckiej są sponsorowani nie tylko przez światowe korporacje, ale też firmy z rynków azjatyckich.

Jednak nie tylko najsłynniejsze kluby mogą pochwalić się bogatym gronem sponsorów. Również drużyny z niższych lig dość łatwo pozyskują sponsorów - choć są to głównie lokalne firmy. Tak też zaczęła się cała historia sponsoringu. Wprawdzie nie znamy konkretnej daty, ani nawet nazwy sponsora. Jednak różne źródła podają, że jako pierwszy sponsora pozyskał urugwajski klub CA Penarol i było to w latach 40. lub 50. Ówczesny zawodnik drużyny Obduilo Varela buntował się przeciwko noszeniu koszulki z nazwą sponsora. Uważał, że piłkarze są w ten sposób niejako naznaczani i kontrolowani przez firmę, tak jak kiedyś miało to miejsce w przypadku niewolników.

Kwestie sponsoringu klubów europejskich zapoczątkował z kolei niemiecki zespół Wormatia Worms w 1967 roku. Dosięgnął ich wtedy kryzys finansowy, a wsparcia udzielił producent budowlanych maszyn Caterpilar. Jednak najsłynniejszym sponsorem był w tamtym czasie Jagermaister. Ten popularny producent ziołowego likieru zaczął sponsorować Eintracht Brunszwik w latach 70. Ten moment uważany jest za przełomowy, gdyż to właśnie od tego czasu, coraz więcej nazw sponsorów zaczęło się pojawiać na koszulkach kolejnych zespołów piłkarskich.

Najwięksi sponsorzy największych drużyn

Sponsoring nie kończy się na klubach i zawodnikach piłkarskich. Inne dyscypliny również są wspierane przez sponsorów. Jednak odbywa się to w sposób proporcjonalny do ich popularności. Przykładem mogą być reprezentacje Polski w żużlu, koszykówce, czy w siatkówce, które wspierają głównie polskie firmy takie jak STS, PZbuk, Blachotrapez, PGE lub Lotto.

Jednak to piłka nożna jest najliczniej sponsorowana przez największe i najbogatsze marki. Zespoły potrafią mieć nawet kilkuset sponsorów, ale tylko nieliczni dostąpią zaszczytu znalezienia się na najbardziej wyeksponowanym miejscu na koszulce, czyli na piersi zawodnika. W przypadku zawodników FC Barcelona będzie to Rakuten - ten japoński sklep sprzedaży elektronicznej i lider azjatyckiego rynku wypłaca klubowi 55 milionów euro każdego roku. Dzięki temu nazwa Rakuten pojawia się na milionach ekranów na całym świecie za każdym razem, gdy FC Barcelona gra mecz. Docierają w ten sposób do o wiele większej liczby widzów, niż w przypadku reklamy telewizyjnej. Inna japońska firma Yokohama Tyres sponsoruje Chelsea. Z kolei dubajskie linie lotnicze Fly Emirates zyskują miejsce w naszej świadomości za sprawą Realu Madryt, AC Milan i Arsenalu. Stale rosnąca liczba firm, które chcą wejść do świata piłkarskiego sponsoringu pokazuje, że zyski są o wiele większe, niż kwota wstępu.

Inne artykuły