Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Były zawodnik Jagiellonii Białystok skazany za ucieczkę przed policyjną kontrolą

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 07-09-2021 7:58
Były zawodnik Jagiellonii Białystok skazany za ucieczkę przed policyjną kontrolą

Kamil W., były piłkarz białostockiej Jagiellonii został ukarany trzema tysiącami złotych grzywny i rocznym zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych za to, że nie zatrzymał się do policyjnej kontroli drogowej.

Samego piłkarza na rozprawie i publikacji orzeczenia nie było. Obecnie Kamil W. jest zawodnikiem jednego z klubów greckiej ekstraklasy.

Rozprawa i publikacja wyroku zajęły białostockiemu sądowi w poniedziałek w sumie kilkanaście minut, obecna była tylko adwokat piłkarza, która zgodziła się z wnioskiem prokuratury o wydanie wyroku bez przeprowadzania rozprawy. Zapadł wyrok grzywny w kwocie 3 tys. zł, zaś jako środek karny sąd orzekł roczny zakaz prowadzenia pojazdów. Orzeczenie nie jest prawomocne. Sąd - odwołując się również do wyjaśnień oskarżonego - zwracał uwagę, że "prawdopodobnym" powodem ucieczki mógł też być fakt, że piłkarz zażywał wcześniej narkotyki; badania krwi nie wykazały jednak w organizmie Kamila W. ani alkoholu, ani środków odurzających.

Kamil W. wieczorem 21 marca tego roku nie zatrzymał się do kontroli drogowej przy ul. Jana Pawła II w Białymstoku; chodziło o przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym.

"Kierowca mercedesa nie zareagował na sygnały policjantów do zatrzymania się, uciekł, a następnie porzucił samochód" - mówił wówczas dziennikarzom rzecznik podlaskiej policji Tomasz Krupa. Auto znaleziono na parkingu Giełdy Rolno-Towarowej przy ul. Andersa; dzień później właściciel samochodu sam zgłosił się do jednego z komisariatów policji.

Gdy sprawa została nagłośniona, pojawiły się informacje, że chodzi o 23-letniego Kamila W. - wówczas piłkarza Jagiellonii. Klub wydał oświadczenie zdradzając dane zawodnika, a następnie rozwiązał z nim kontrakt, który miał obowiązywać do czerwca, z opcją przedłużenia.

Źródło: Radio Białystok

Inne artykuły