Miszta po meczu z Leicester City: Oczy mi się zeszkliły
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 01-10-2021 7:46
Cezary Mistrza przeżywał gorsze dni po tym, jak nie popisał się ani w meczu z Wigrami Suwałki w Pucharze Polski, ani z Rakowem Częstochowa w PKO Ekstraklasie. W spotkaniu czwartkowym z Leicester City (1:0) młody golkiper zastępujący kontuzjowanego Artura Boruca spisał się jednak bardzo dobrze. Po meczu przyznał, że mocno się wzruszył.
Miszta nie ukrywał, że po końcowym gwizdku po prostu puściły go emocje. - Oczy mi się zaszkliły od razu po meczu. Przybiegł do mnie trener Pereira, Kacper Tobiasz i emocje puściły. To dla mnie wielka sprawa, jestem legionistą od dziecka i to jest dla mnie spełnienie marzeń. Dzisiejsze zwycięstwo dedykuję kibicom - powiedział Miszta w rozmowie z TVP Sport.
Młody golkiper bronił dobrze i trochę szczęśliwie. W rozmowie z TVP Sport nie przeceniał swojego wkładu w niespodziewane zwycięstwo z Anglikami.
- Wiadomo, z jak klasowym zespołem graliśmy. Można się spodziewać sytuacji po stronie rywala, ale wyszliśmy z tego obronną ręką i wygraliśmy. Ja sam zrobiłem to, co musiałem. To, czego się ode mnie wymaga. Cieszę się z tego, że wykonałem zadanie i że trener mi zaufał po nieudanych meczach. Myślę, że się mu za to odpłaciłem - stwierdził Miszta.
Legia po dwóch kolejkach fazy grupowej Ligi Europy ma komplet punktów i jest liderem przed Spartakiem, Leicester i Napoli. Z Włochami zagra w 3. kolejce na wyjeździe - ten mecz 21 października.
Futbol.pl











