Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Agent Czesława Michniewicza skomentował jego zwolnienie z Legii: Decyzja klubu jest zrozumiała

Dodał: Kacper Zieliński
Data dodania: 25-10-2021 17:21
Agent Czesława Michniewicza skomentował jego zwolnienie z Legii: Decyzja klubu jest zrozumiała

W poniedziałek 25 października Czesław Michniewicz przestał pełnić stanowisko trenera Legii Warszawa. 51-letni szkoleniowiec został zwolniony po ligowej porażce z Piastem Gliwice 1:4. Decyzję klubu skomentował agent trenera, Mariusz Piekarski.

Michniewicz w Legii pracował ponad rok. Zdobył z drużyną mistrzostwo Polski i awansował z nią do fazy grupowej Ligi Europy (wcześniej przegrywając walkę o Ligę Mistrzów). Ostatecznie jednak, bilans szkoleniowca nie jest najlepszy, a wyniki Legii w obecnym sezonie Ekstraklasy są wręcz fatalne. Legia z dziesięciu rozegranych meczów przegrała aż siedem i zajmuje odległe miejsce w tabeli.

- Decyzja władz klubu jest zrozumiała – zwolnienia trenerów zdarzają się w piłce, to jeden z jej elementów. Na końcu zawsze jest winny szkoleniowiec, bo to on odpowiada za wyniki - skomentował zwolnienie Michniewicza jego agent, Mariusz Piekarski, który rozmawiał z "Przeglądem Sportowym". - Czesiek pokazał się w Warszawie z dobrej strony, następcy życzę, by przynajmniej powtórzył jego wyniki i osiągnięcia, choć obrona tytułu wydaje się w tym momencie „mission impossible” – Lech ma silny i poukładany zespół.

Jednocześnie Piekarski zasugerował, że Michniewicz nie miał dużego wsparcia klubu, szczególnie jeśli chodzi o politykę kadrową. - Wystarczy spojrzeć, w jakim składzie Legia zaczynała lipcową rywalizację z Bodo/Glimt w eliminacjach Ligi Mistrzów, a kto jest teraz. „Głębiej” nie chcę się wypowiadać. Mam rozum i oczy, ale opinię zostawiam dla siebie - podkreślił Piekarski.

TAGI

Inne artykuły