Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Ponad rok nie grał zawodowo w piłkę. Teraz wraca do futbolu

Dodał: Mateusz Połuszańczyk
Data dodania: 27-01-2022 16:16
Ponad rok nie grał zawodowo w piłkę. Teraz wraca do futbolu

Wilfried Bony wreszcie znalazł klub. Podpisał umowę z NEC Nijmegen.

Ostatnim klubem Iworyjczyka był Al-Ittihad, z którym rozstał się w listopadzie 2020 roku. Od tego czasu Bony pozostawał bez nowego pracodawcy, ale nikt nie pokusił się o złożenie mu jakiejkolwiek propozycji. Wreszcie na zakontraktowanie napastnika zdecydowały się władze NEC Nijmegen. W środę poinformowano o podpisaniu z 33-latkiem kontraktu obowiązującego do końca obecnego sezonu.

Zatrudnienie 33-latka spowodowało, że wylało się na niego wiadro pomyj ze strony kibiców. W przeszłości bowiem występował w drużynie jednego z największych rywali NEC Nijmegen, a mianowicie Vitesse. Bony nigdy nie ukrywał sympatii i przywiązania do byłego zespołu. Jego komentarz w danej kwestii możemy przeczytać na oficjalnej stronie klubu.

- Podjąłem przemyślaną decyzję o podpisaniu kontraktu z NEC. Jestem bardzo zadowolony z tej decyzji. Po rozwiązaniu mojej umowy w Arabii Saudyjskiej nie byłem jeszcze gotowy, aby przestać grać w piłkę. Spędziłem wcześniej wspaniały czas w Holandii i jestem bardzo szczęśliwy, że dostanę kolejną szansę na występy w Eredivisie. Choć zdaję sobie sprawę, że dla niektórych jest to kontrowersyjny ruch, oczekuję, że otrzymam uczciwą szansę zaprezentowania się w pozytywny sposób naszym kibicom. Zamierzam zrobić wszystko, co w mojej mocy, aby jak najszybciej dojść do formy meczowej i być ważnym ogniwem zespołu - podkreślił nowy nabytek NEC.

Były król strzelców holenderskiej ekstraklasy dawniej grywał w barwach Swansea i Manchesteru City. Włodarze klubu z Nijmegen mają nadzieję, że snajper pomoże im wywalczyć awans do europejskich pucharów.

TAGI

Inne artykuły