Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Gianluca Di Marzio: Łukasz Fabiański może stracić miejsce w bramce West Hamu

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 20-05-2022 12:45
Gianluca Di Marzio: Łukasz Fabiański może stracić miejsce w bramce West Hamu

Łukasz Fabiański może w przyszłym sezonie stracić miejsce w bramce West Hamu. Zdaniem Gianluki Di Marzio jego miejsce może zająć dotychczasowy drugi bramkarz, Alphonse Areola.

W tym sezonie w West Hamie David Moyes od początku ustalił zasady, że Łukasz Fabiański bronia w Premier League, a wypożyczony z PSG Areola w rozgrywkach pucharowych. 

Taki system się sprawdził, bo Młoty znów osiągnęły niezły wynik w lidze (wciąż mają szanse na szóste miejsce), a w Lidze Europy odpadły dopiero w półfinale po rywalizacji z Eintrachtem Frankfurt.

Łukasz Fabiański ma przedłużyć wygasającą z końcem czerwca umowę z West Hamem,a le czy również w następnym sezonie będzie jedynką londyńskiego zespołu? Gianluca Di Marzio, znany włoski dziennikarz, twierdzi, że były reprezentant Polski wyląduje na ławce rezerwowych.

Włoch poinformował, że West Ham wykupi z Paris Saint-Germain Areolę, właśnie w celu zrobienia z niego bramkarza numer jeden, jako bardziej perspektywiczną opcję. Francuz jest bowiem osiem lat młodszy od Fabiańskiego.

Podopieczni Moyesa mają już pewne miejsce w eliminacjach Ligi Konferencji, wciąż mogą jednak uzyskać awans do Ligi Europy, jeśli w ostatniej kolejce uda im się w tabeli przeskoczyć mający dwa punkty przewagi Manchester United.


Źródło: Gianluca Di Marzio

Zwrot akcji w sprawie Kyliana Mbappe? Francuscy dziennikarze podają nowe informacje

Zwrot akcji w sprawie Kyliana Mbappe? Francuscy dziennikarze podają nowe informacje

TAGI

Inne artykuły