Prezes PZPN skomentował spekulacje dotyczące wyboru nowego selekcjonera reprezentacji
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 19-12-2022 11:00
Cezary Kulesza w rozmowie z Sebastianem Staszewskim z portalu "Interia" odniósł się do spekulacji w sprawie wyboru nowego opiekuna kadry narodowej.
W mediach w ostatnim czasie pojawiło się sporo plotek na temat możliwego następcy Michniewicza. Zdaniem wielu czołowych polskich dziennikarzy, Cezary Kulesza kontaktował się już z Maciejem Skorżą, Andrijem Szewczenką czy Nenadem Bjelicą. Prezes PZPN zdementował te doniesienia. Odniósł się też do spekulacji na temat tego, czym będzie się kierował wskazując nowego selekcjonera.
- Ciekawi mnie skąd biorą się takie plotki. Albo ta, że kluczowym kryterium wyboru selekcjonera jest znajomość przez kandydata języka polskiego lub rosyjskiego. Żebym mógł się z nim dogadać - powiedział Kulesza.
- To absurd. Nigdy takiego kryterium nie było i obecnie również go nie ma. Selekcjoner powinien być dobry, jego paszport nie ma decydującego znaczenia. Paulo Sousa nie znał polskiego, a nie mieliśmy problemu, żeby porozmawiać. W federacji jest wiele osób znających kilka języków obcych i one zawsze służą mi pomocą - wyjaśnił prezes PZPN.
Przyszłość Czesława Michniewicza może się wyjaśnić już w najbliższą środę lub czwartek. Ma dojść wówczas do kolejnego spotkania Kuleszy ze szkoleniowcem.
Źródło: Interia











