Wrze wokół Juliana Nagelsmanna. On co trzy dni prowokuje aferki wokół drużyny
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 20-02-2023 12:30
Bayern Monachium przegrał ostatnie spotkanie w Bundeslidze z Borussią Moenchengladbach. Od jakiegoś czasu wrze wokół Juliana Nagelsmanna. - Co trzy dni prowokuje różnego rodzaju aferki wokół drużyny - skomentował w rozmowie z "Viaplay" dziennikarz Florian Plettenberg ze "Sky Sports".
W ostatnich pięciu spotkaniach Bundesligi obrońcy tytułu wygrali zaledwie dwa razy - z Wolfsburgiem i Bochum. Do tego doszły remisy z FC Koeln i Eintrachtem Frankfurt. W miniony weekend monachijczycy przegrali na wyjeździe z Borussią Moenchengladbach i stracili wcześniej przewagę w tabeli. Po 21. kolejkach Bundesligi Bayern ma tyle samo punktów co Borussia Dortmund i Union Berlin - 43. W następnym ligowym meczu Bawarczyków czeka domowe starcie właśnie z zespołem ze stolicy Niemiec.
Po meczu ze "Źrebakami" bardzo gorąco zrobiło się wokół trenera Bayernu Juliana Nagelsmanna. W mocnych słowach ocenił go dziennikarz "Sky Sports" Florian Plettenberg.
- W klubie spełniają wszystkie zachcianki Nagelsmanna - chcesz, to sprzedamy Lewandowskiego. Chcesz, to zwolnimy Tapalovicia. Wszystkie oczy są zwrócone na Nagelsmanna. Oczywiście ma wsparcie ze strony przełożonych, ale często sam sobie strzela gole samobójcze. Nagelsmann co trzy dni prowokuje aferki wokół drużyny. Trzeba powiedzieć, że na ten moment nie reprezentuje Bayernu w sposób godny - stwierdził w rozmowie z "Viaplay".
Kontrakt Nagelsmanna z Bayernem obowiązuje do czerwca 2026 roku. Jak twierdzą niemieckie media, na ten moment trudno sobie wyobrazić, by został on wypełniony do końca.











