Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Jacek Magiera: Nie dziwię się, że piłkarze Lecha są wściekli

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 04-04-2023 8:15
Jacek Magiera: Nie dziwię się, że piłkarze Lecha są wściekli

Starcie między Lechem Poznań a Pogonią Szczecin było jednym z tematów najnowszego odcinka "Studia Ekstraklasa", w którym gośćmi Sebastiana Staszewskiego byli Jacek Magiera oraz Radosław Majewski. Spotkanie na Bułgarskiej wywołało wiele kontrowersji.

Chodzi o pracę sędziego Pawła Raczkowskiego, do którego klub z Poznania ma ogromne pretensje o to, że nie pokazał on drugiej żółtej, a w konsekwencji czerwonej kartki Triantafyllopoulosowi. Lech oficjalnie wystąpił do PZPN z pismem dotyczącym tego, by Raczkowski nie sędziował już spotkań "Kolejorza" w najbliższym czasie. Według portalu meczyki.pl, arbiter został odsunięty od prowadzenia kolejnych meczów Lecha.

- To jest precedens, który nie do końca mi się podoba, bo za chwilę może to zrobić Legia, Śląsk, czy Widzew i nie będzie miał kto sędziować - powiedział Jacek Magiera.

- Bardziej bym się zastanawiał nad tym, czemu sędziowie popełniają takie błędy, czy Raczkowski był na jakimś VAR-ze w innym miejscu dzień wcześniej, był przemęczony, a tutaj wymagało się od niego znów pełnej koncentracji? Powinna tu być czerwona kartka, nie dziwię się piłkarzom, którzy są wściekli - podkreślił.

TAGI

Inne artykuły