Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Prezes spadkowicza z Ekstraklasy odchodzi z klubu

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 30-06-2023 11:00
Prezes spadkowicza z Ekstraklasy odchodzi z klubu

Po ponad 12 latach pracy z klubem żegna się Tomasz Marzec. Dotychczasowy prezes z Wisłą Płock związany był od 2011 roku. 30 czerwca 2023 roku formalnie został odwołany z funkcji Prezesa Zarządu.

Tomasz Marzec ścieżkę kariery w płockim klubie rozpoczął jeszcze w 2011 roku jako pracownik działu marketingu. Zdobyte przez lata doświadczenie i wykształcenie ekonomiczne sprawiły, że szybko piął się w klubowej hierarchii, przechodząc odpowiednio szczeble od specjalisty ds. marketingu, po kierownika, dyrektora, wiceprezesa, by w lipcu 2020 roku objąć funkcję Prezesa Zarządu Wisły Płock. Marzec zastąpił na stanowisku ówczesnego sternika Nafciarzy Jacka Kruszewskiego.

Wisła pod skrzydłami Tomasza Marca finalnie kończyła rozgrywki, licząc od sezonu 2020/21, kolejno na 12. oraz 6. lokacie w tabeli PKO Bank Polski Ekstraklasy. Co więcej, w tym czasie mocno rozwinęły się również struktury klubu, jak dział marketingu, sponsoringu czy pion organizacyjny. Obecny, trzeci sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej Wisła finalnie okupiła spadkiem z ligi, zajmując 16. miejsce w zestawieniu.

Bardzo dziękuję wszystkim osobom, które obdarzyły mnie ogromnym wsparciem i zaufaniem - Prezydentowi Miasta Płocka Andrzejowi Nowakowskiemu, Radzie Nadzorczej, Pracownikom, Piłkarzom, Trenerom, Sponsorom i Partnerom, Przyjaciołom Klubu oraz oczywiście wszystkim Kibicom, którzy byli i są z Wisłą na dobre i na złe. Do dziś czuję ogromny smutek i złość, że Klub pożegnał się z Ekstraklasą. Złość jest tym większa, że wykonany ogrom pracy nie przyniósł oczekiwanego efektu. Robiliśmy wszystko, by Wisła zakończyła rozgrywki przynajmniej w górnej części tabeli, na co wskazywały szczególnie pierwsze kolejki sezonu. Mimo degradacji do 1. ligi uważam, że podczas mojej dwunastoletniej pracy, Wisła w wielu aspektach zaliczyła znaczny progres. Popełniłem też błędy, mogłem na pewne rzeczy zareagować inaczej, podjąć inne decyzje. Niestety piłka bywa okrutna, bezlitosna, na dłuższą metę potknięć nie wybacza. Na przestrzeni ostatnich lat Wisła udowodniła, że jej miejsce jest w najwyższej klasie rozgrywkowej i jestem pewien, że niebawem wróci do elity, za co z całej siły trzymam kciuki i życzę powodzenia moim Następcom, a Kibicom samych pozytywnych emocji – powiedział Tomasz Marzec.

TAGI

Inne artykuły