Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Tomasz Pasieczny odchodzi z Warty Poznań

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 04-10-2023 17:54
Tomasz Pasieczny odchodzi z Warty Poznań

Tomasz Pasieczny, dotychczasowy członek Rady Nadzorczej i pełniący obowiązki dyrektora sportowego odchodzi z Warty Poznań po wygaśnięciu umowy z klubem.

W czerwcu 2022 roku Tomasz Pasieczny dołączył do Rady Nadzorczej „Zielonych” i odpowiadał w niej głównie za sprawy sportowe. Na początku tego roku, gdy okazało się, że problemy ze zdrowiem nie pozwalają na pracę w Warcie Poznań dyrektorowi sportowemu, Tadeuszowi Fajferowi, Tomasz Pasieczny zgodził się przejąć również obowiązki dyrektora sportowego.

Z końcem września skończyła się jego umowa z Wartą Poznań. Po 16 miesiącach Tomasz Pasieczny zakończył więc swoją pracę w klubie – zarówno w charakterze członka Rady Nadzorczej, jak i osoby pełniącej obowiązki dyrektora sportowego. 

To było bardzo ciekawe kilkanaście miesięcy. Od początku miałem działać przy Radzie Nadzorczej i doradzać na odległość, ale ze względu na sytuacja zdrowotną Tadka zdecydowaliśmy się na tymczasowe rozwiązanie i moje bezpośrednie zaangażowanie w dwa okienka transferowe – mówi Tomasz Pasieczny i dodaje: - Cieszę się, że mimo wielu trudności, udało się rozpocząć proces sprowadzania młodzieżowych reprezentantów Polski w każdym okienku, że udało się dodać jakości do formacji ofensywnej i że to najsilniejsza kadra Warty w ostatnich latach. Opublikowany niedawno raport „Finansowa Ekstraklasa” pokazał, jak mądrze wydawaliśmy w zeszłym sezonie pieniądze na pensje, jak świetną kadrę udało nam się zbudować, biorąc pod uwagę budżet, którym dysponowaliśmy. Jestem dumny z tego, że do końca pozostałem wierny wizji, której miałem strzec. Bardzo dziękuję wszystkim za współpracę. Do zobaczenia!

 

Fot. Klaudia Berda

TAGI

Inne artykuły