Takiego samobója jeszcze nie było. Kuriozalna bramka w meczu Ligue 1 (VIDEO)
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 22-10-2023 14:20
Kuriozalny samobójczy gol padł w meczu francuskiej Ligue 1. Już na początku spotkania przy wyniku 0:0 piłkę do własnej bramki posłał Warmed Omari ze Stade Rennes i Lorient objął prowadzenie na swoim stadionie.
W 4. minucie stoper gości próbował wyręczyć swojego bramkarza, który pewnie złapałby piłkę po zagraniu z boku boiska. Omari przeciął jednak tor lotu futbolówki, piłka odbiła się od jego nogi, po czym uderzyła w słupek i... ponownie trafiła w obrońcę, znajdując po chwili metę w siatce. Wszystko to nie toczyło się po pierwszej interwencji Omariego w zawrotnym tempie... Steve Mandanda, doświadczony bramkarz gości był bezradny.
CO TU SIĘ STAŁO? ???? KURIOZALNY SAMOBÓJ! ❌
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) October 22, 2023
Warmed Omari w nietypowy sposób wpakował piłkę do własnej bramki! ???? Ależ pech obrońcy! ???????? #modanafrancję???????? pic.twitter.com/m9xna3PA8H
Rennes w 21. minucie wyrównał po uderzeniu Blasa, ale w doliczonym czasie gry ponownie na prowadzenie wyszli gospodarze. Bramkę na 2:1 zdobył 20-letni obrońca gospodarzy Souleymane Isaak Toure.
Futbol.pl











